Reklama

Reklama

Masońska przepowiednia, która mrozi krew. Zbliża się III wojna światowa?

Ostatnie czasy nie napawają zbytnim optymizmem - inflacja, wojna za wschodnią granicą Polski i ogólne światowe niepokoje powodują, że ludzie często myślą o tym, co przyniesie przyszłość. Z odpowiedziami przychodzą wszelakie przepowiednie, ale większość z nich dosłownie przeraża. Tak jak masońska przepowiednia autorstwa Alberta Pike'a.

Przepowiednie i ruch masoński. Co nas czeka w przyszłości?

Nostradamus, Baba Wanga, czy nawet nasz polski Krzysztof Jackowski i ich słowa, cieszą się ostatnio niezwykłą popularnością jeżeli chodzi o przepowiednie. 

 Społeczne niepokoje powodują, że ludzie chętniej szukają odpowiedzi na pytanie "co przyniesie przyszłość", a zbliżający się koniec 2022 roku sprawia, że chcemy wiedzieć, jaki los czeka na nas w nowym 2023 roku. 

Przepowiedni w mediach krąży sporo, a większość z nich mówi o kataklizmach, wojnie i bombach atomowych. Nie inaczej jest w przypadku masońskiej przepowiedni, której autorem jest Albert Pike. 

Masoństwo, zwane też wolnomularstwem to ruch społeczny okryty mroczną sławą. Ruch ten charakteryzuje się naciskiem na rozwój duchowy i braterstwo członków bez względu na religię, pochodzenie i poglądy. 

Reklama

Przez lata na temat masonów narosło wiele mitów i legend o ich upiornych spotkaniach, rytuałach i nadprzyrodzonych mocach. 

Mówi się także o ich bliskim związku z szatanem, co przeraża wiele osób. Jednym z masonów był niejaki Albert Pike, który miał dar jasnowidzenia. W jednej ze swoich wizji zobaczył widmo III wojny światowej z niezwykłą dokładnością. 

Czyżby słowa masona właśnie miały się spełnić?

Albert Pike i jego słowa budzą strach do dziś

Albert Pike z masonerią był związany od 1850 roku i zajmował w tym ruchu wysokie miejsce. To właśnie jemu postawiono także zarzuty satanizmu i promowania kultu Szatana. To z jego ust miały paść słowa przepowiedni o kolejnej światowej wojnie. 

"III wojna światowa będzie przepełniona rozlewem krwi. Wielu ludzi, rozczarowanych chrześcijaństwem, nie wiedząc, gdzie skierować swoje modły, przyjmie nauki Lucyfera, którego doktryna ujrzy wtedy światło dzienne. Efektem tego będzie ruch, który unicestwi nie tylko chrześcijaństwo, ale i ateizm" - napisał Albert Pike w liście do swego przyjaciela, który nie pozostał listem prywatnym. 

Wojna ta ma być brutalna i tworzyć się na tle religijnym, nie politycznym. 

"Wojna ta będzie wiodła takimi szlakami, by islam i państwo Izrael wzajemnie się unicestwiły. W tym czasie w innych krajach, podzielonych odnośnie tej sprawy pojawią się nihiliści i ateiści, którzy będą prowodyrami wielkiej katastrofy. Jej wynikiem będzie nasilony ateizm i barbarzyństwo" - pisał dalej Albert Pike.




INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Albert Pike | Przepowiednia | III wojna światowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy