Reklama

Reklama

Mieszkańcy Notting Hill mają dość instagramowych influencerów

- Na początku to było urocze, ale staje się coraz bardziej szalone. Ściany są dość cienkie, więc słyszymy te ciągłe rozmowy, śmiech i instrukcje dotyczące pozowania - przyznaje w rozmowie z "Business Insider" Daphne Lamirel. Dodaje, że zaledwie w ciągu kilku miesięcy Notting Hill znalazło się w sercu instagramowego epicentrum.

Reklama

Olivia Lamb, która mieszka w pobliżu stacji Notting Hill, wyjaśnia, że uciążliwi przybysze ustawiają się godzinami przed wejściem do domów, rozkładając modowe kramiki z różnorodnymi stylizacjami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje