Millenialsi uwielbiają te trendy. Zetki nimi gardzą i idą w innym kierunku
Sposób urządzania i dekorowania mieszkania wiele mówi nie tylko o guście, ale też temperamencie, wrażliwości, a nawet wartościach mieszkańców. I o ile w czasach PRL-u wszystkie mieszkania wyglądały niemal tak samo, to we współczesnym świecie możemy sobie pozwolić na fantazyjne wyposażenie wnętrz. Okazuje się jednak, że większość osób podąża utartym szlakiem i wzoruje się na popularnych trendach. Charakterystyczne są pod tym względem mieszkania millenialsów i zetek. Co ciekawe, pokolenie Z podąża inną ścieżką, a niektóre rozwiązania starszego pokolenia uważa za obciach. Sprawdź, czym różnią się mieszkania millenialsów i zetek.

Spis treści:
- Jak wyglądają mieszkania millenialsów?
- Jak wyglądają mieszkania zetek?
Jak wyglądają mieszkania millenialsów?
W mieszkaniach millenialsów królują harmonia i prostota. Wiele osób z tego pokolenia (urodzeni między rokiem 1981 a 1996) inspiruje się skandynawskimi trendami - wnętrza są jasne i przestronne - kuchnie zwykle połączone są z jadalnią albo salonem. Dominują biele, odcienie szarości i beżu, a przestrzeń ma być nie tylko estetyczna, ale też funkcjonalna. Stąd zamiłowanie do rozkładanych sof i kanap oraz innych mebli z ukrytymi schowkami, a także organizerów czy pojemników na kable.
Millenialsi cenią sobie minimalizm, ale też przytulność. Uwielbiają oryginalne dywany, miękkie poduszki, świece zapachowe czy nastrojowe światełka w stylu cotton balls. W ich mieszkaniach nie może zabraknąć roślin, zwłaszcza modnych monster. Ważnym dodatkiem są zdjęcia i inne pamiątki w ramkach, które nadają pomieszczeniu indywidualnego charakteru.

Jak wyglądają mieszkania zetek?
Dla wielu zetek (urodzeni między 1997 a 2012 rokiem) mieszkania millenialsów są nijakie i takie jak wszystkie - bardziej przypominają katalogi firm meblarskich niż oryginalnie zaplanowaną przestrzeń odzwierciedlającą charakter mieszkańców. Zetki stawiają przede wszystkim na indywidualizm i autentyczność. Ich mieszkania są barwne i na pierwszy rzut oka pełne sprzeczności. Obok nowoczesnych lamp można zobaczyć meble vintage, a na ścianach różnobarwne tapety i grafiki, a nawet neony. Mieszkania zetek bardziej przypominają więc ekstrawagancki kolaż - to pokolenie, które nie przejmuje się elegancją czy harmonijnym zestawieniem barw. Ważniejsze jest dla nich zgrabne wplecenie technologii do aranżacji wnętrz - konsola do gier, biurko do pracy zdalnej, inteligentne oświetlenie LED. A co dla zetek jest najbardziej obcichowe w mieszkaniach millenialsów? Tabliczki z grafikami typu "home sweet home".
Znajdź codzienną dawkę inspiracji od urody i zdrowia po podróże i styl życia. Sprawdź, co nowego na kobieta.interia.pl









