Nie zawsze jest oznaką czułości. Kot wysyła ważny komunikat
Koty uważane są za wyjątkowo niezależne i chodzące własnymi ścieżkami istoty. Między innymi z tego powodu momenty, w których bez szczególnej zachęty i prób przekupstwa wskakują na kolana lub wtulają się w człowieka, są dla wielu opiekunów wyjątkowe. Co tak naprawdę kryje się w kociej czułości? Nie zawsze jest to wyraz sympatii, a ważny sygnał, którego nie należy ignorować.

Spis treści:
- Dlaczego koty przytulają się do człowieka?
- Myślimy, że to wyraz miłości. Tymczasem kotu czegoś brakuje
- Jaka temperatura w domu jest optymalna dla kota?
- Koty są ciepłolubne. Z czego to wynika?
Dlaczego koty przytulają się do człowieka?
Niektóre zwierzaki to prawdziwe przylepy, które lgną do człowieka. Inne mają zdecydowanie mniejszą potrzebę bliskiej interakcji. Wiele zależy od osobowości kota, której nie można zmieniać na siłę - trzeba ją zaakceptować. Pojawiają się jednak momenty, kiedy nasi podopieczni szukają kontaktu szczególnie intensywnie. Z czego to wynika?
Poprzez przytulanie się kot okazuje zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli mruczek szuka bliskości, możesz czuć dużą satysfakcję i odebrać order wzorowego opiekuna. Zwierzak czuje się w twoim otoczeniu pewnie i traktuje cię jak członka swojego "stada".
Świadczy to o głębokiej więzi i jest oznaką sympatii. Zdarza się jednak, że kocia czułość jest sposobem zakomunikowania, że nasz podopieczny czuje się nieco samotny i potrzebuje więcej uwagi. Kolejnym powodem przytulania się kota jest naturalna potrzeba oznaczania terytorium poprzez pozostawianie swojego zapachu. Istnieje jednak sytuacja, gdy mruczek poprzez bliski kontakt z człowiekiem daje do zrozumienia, że nie wszystko jest u niego w porządku.
Myślimy, że to wyraz miłości. Tymczasem kotu czegoś brakuje
Ekscytacja wywołana przypływem kocich uczuć może sprawiać, że opiekun nie będzie wnikliwie analizować powodów zachowania swojego pupila. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że kot przytula się, ponieważ szuka ciepła. Ludzkie ciało staje się dla niego idealnym "kaloryferem".
Koty, mimo posiadania futra, są wrażliwe na chłód. Dotyczy to zwłaszcza zwierzaków krótkowłosych, bardzo szczupłych, kociąt oraz seniorów. Jeśli kot częściej niż zwykle śpi na twoich kolanach, wciska się pod kołdrę lub kładzie się blisko szyi, bardzo możliwe, że jest mu zimno i w ten sposób próbuje się ogrzać.

Jaka temperatura w domu jest optymalna dla kota?
Za komfortową temperaturę dla kota uznaje się przedział 20-25 st. C. W takich warunkach większość zwierząt czuje się dobrze i nie musi szukać dodatkowych źródeł ciepła. Gdy temperatura spada do poziomu 18 st. C i niżej, wiele kotów zaczyna instynktownie szukać cieplejszych miejsc.
Jak rozpoznać, że kotu jest zimno? Obserwuj różnorodne aspekty jego zachowania. Częste przytulanie się do ludzi lub innych zwierząt to niejedyny sygnał. Zwróć uwagę również na wylegiwanie się mruczka na kaloryferze, w pobliżu komputera lub pod kocem. Gdy kot marznie, zwija się w ciasną kulkę. Ma też chłodne uszy lub łapki. Zmarznięty kot wykazuje niechęć do zabawy i staje się mniej aktywny.
Koty są ciepłolubne. Z czego to wynika?
Mimo że w swoich podopiecznych często nie widzimy dzikich drapieżników, nadal noszą w sobie ślady przodków, pochodzących z pustynnych obszarów Afryki. Wysokie temperatury były ich codziennością. Dlatego koty domowe charakteryzują się większą tolerancją na ciepło niż ludzie.
Należy pamiętać, że temperatura kociego ciała wynosi 38-39 st. C. Co to oznacza? Zwierzak staje się bardziej wrażliwy na chłód niż jego ludzki opiekun. Widok mruczka wygrzewającego się w promieniach słońca wpadającego przez szybę lub na grzejniku nie jest więc niczym zaskakującym.
Dla komfortu pupila należy więc zapewnić mu odpowiednią temperaturę w mieszkaniu, a także miękkie i ciepłe miejsce do spania. W tym celu sprawdzi się np. zabudowane legowisko wyłożone dodatkowym kocem. Nie oznacza to jednak, że musisz inwestować w kosztowne konstrukcje. Często wystarczy nawet karton.
Podobał ci się ten artykuł? Zobacz więcej praktycznych porad i inspiracji w serwisie kobieta.interia.pl - codziennie coś nowego.









