Niebieskie strefy na świecie: Dlaczego ludzie żyją tam zdrowo i długo?
Czy można przeżyć sto lat w dobrym zdrowiu, imponującej formie i świetnym nastroju? Nieliczni polscy stulatkowie przekonują, że jest to możliwe, ale zabieganym i zestresowanym millenialsom trudno w to uwierzyć. Są jednak takie miejsca na świecie, gdzie żyje mnóstwo stulatków, cieszących się doskonałym zdrowiem. Gdzie można ich spotkać?

Niebieskie strefy: Tu ludzie żyją długo i zdrowo
Niebieskie strefy to miejsca, w których ludzie żyją najdłużej i w najlepszym zdrowiu. Co ciekawe, sekret ich formy tkwi nie tylko w dobrych genach i diecie, ale także regularnej aktywności fizycznej, w relacjach i poczuciu sensu życia.
Popularność niebieskich stref rośnie dosłownie z roku na rok i nic dziwnego - są to obszary geograficzne z najwyższym odsetkiem osób dożywających stu lat. Te regiony to:
- Okinawa (Japonia),
- Sardynia (Włochy),
- Ikaria (Grecja),
- Półwysep Nicoya (Kostaryka),
- Loma Linda (USA, Kalifornia), zamieszkała przez Adwentystów Dnia Siódmego.
Analizy epidemiologiczne i kohortowe (technika badawcza polegająca na dzieleniu użytkowników lub klientów na grupy według wspólnych cech lub doświadczeń w określonym czasie i śledzeniu ich zachowań w przyszłości) prowadzone w tych regionach wskazują na niższą zapadalność na choroby układu sercowo-naczyniowego, demencję oraz nowotwory w porównaniu z populacjami krajów wysoko rozwiniętych.
Koncepcja niebieskich stref wywodzi się z badań demograficznych Gianniego Pesa i Michela Poulaina, prowadzonych na Sardynii. Z czasem terminem tym zaczęto określać pozostałe regiony, w których także zaobserwowano ponadprzeciętną długowieczność oraz niską częstość występowania przewlekłych chorób niezakaźnych:
- Okinawa (Japonia), zamieszkana przez populację charakteryzującą się jednym z najwyższych wskaźników długości życia na świecie, szczególnie wśród kobiet. Sekretem mieszkańców jest tradycyjna dieta warzywna, bogata w tofu i bataty fioletowe oraz praktyka hara hachi bu, czyli spożywanie posiłku do ok. 80 proc. sytości.

- Sardynia (Włochy), a szczególnie region górski Ogliastra, którego mieszkańcy stawiają na pełnoziarniste produkty zbożowe, warzywa i lokalne sery owcze.
- Ikaria (Grecja), czyli wyspa na Morzu Egejskim, gdzie notuje się wyjątkowo niską częstość demencji i chorób układu sercowo-naczyniowego. Jej mieszkańcy stosują dietę śródziemnomorską oraz popołudniowe drzemki i stawiają na silne więzi społeczne.
- Nicoya (Kostaryka), region charakteryzujący się wysoką przeżywalnością w średnim wieku i niską śmiertelnością z powodu chorób przewlekłych. Dieta mieszkańców opiera się na roślinach strączkowych, kukurydzy i tropikalnych owocach. Bardzo ważna jest również aktywność fizyczna oraz praca na roli.
- Loma Linda (Kalifornia, USA), zamieszkana przez społeczność Adwentystów Dnia Siódmego, którzy stosują dietę wegetariańską lub wegańską, unikają alkoholu i stawiają na silne praktyki duchowe.
Jak widać, każdy ten region cechuje się własną tradycją kulturową, a mimo to badacze wyodrębnili powtarzające się elementy:
- przewagę diety roślinnej,
- niską podaż kalorii,
- wysoki poziom aktywności fizycznej, szczególnie tej codziennej,
- bardzo silne więzi społeczne.
Najbardziej znaną i najlepiej przebadaną niebieską strefą jest prawdopodobnie japońska Okinawa. Co sprawia, że jej mieszkańcy żyją długo i w dobrym zdrowiu?

Tajemnica mieszkańców Okinawy: To dlatego żyją tak długo
Archipelag Okinawa leży na najdalszym, południowym krańcu Japonii. Kraj ten generalnie słynie z długowieczności mieszkańców, ale to właśnie na Okinawie żyje najwięcej pełnych wigoru stulatków.
Jak pisze Laure Kie w swojej książce "Okinawa Food":
- "Starsi mieszkańcy Okinawy dużo rzadziej zapadają na choroby układu krążenia, cukrzycę, otyłość lub choroby wieku podeszłego (m.in. nadciśnienie tętnicze, rak prostaty). W porównaniu z mieszkańcami innych krajów uprzemysłowionych dotyka ich o jedną czwartą mniej zawałów i nowotworów piersi. Badania wykazały, że starsi mieszkańcy Okinawy mają wyjątkowo młode tętnice oraz zadziwiająco niski jak na swój wiek poziom cholesterolu".
Długowieczność i świetną formę okinawskich seniorów możemy oczywiście tłumaczyć dobrymi genami, ale według ekspertów ma to znaczenie tylko w 20-30 procentach. Reszta to zasługa środowiska i odżywiania. Można z całą pewnością stwierdzić, że gdyby mieszkańcy Okinawy wyemigrowali do Brazylii czy Wielkiej Brytanii nie uniknęliby otyłości czy chorób, a ich średnia długość życia mogłaby się zmniejszyć nawet o siedemnaście lat! Długowieczność jest więc zasługą głównie ich stylu życia, a to jest dla nas bardzo dobra wiadomość. Wszyscy możemy przejąć okinawskie zwyczaje i wydłużyć swoje życie. Jak to zrobić?
Lekkie posiłki
Podstawą okinawskiej diety są zdrowe, lekkie posiłki.
- "Mieszkańcy Okinawy już dawno temu nauczyli się wsłuchiwać w potrzeby swoich organizmów. Stwierdzenie "hara hachi bu" to zasada, która mówi o tym, aby przestać jeść, będąc w 80 proc. najedzonym. Trzeba bowiem około 20 minut, żeby mózg odebrał sygnał sytości" - pisze Laurie Kie w "Okinawa Food".
Dobrym zwyczajem jest także konsumowanie większości kalorii w ciągu dnia - nie wieczorem, tym bardziej nie w nocy.
Żywność w 80 proc. pochodzenia roślinnego
Dieta okinawska stawia głównie na produkty pochodzenia roślinnego. Mieszkańcy Okinawy jedzą oczywiście mięso, ale w niewielkich ilościach. Nie skąpią sobie za to soi, jaj, ryb i odrobiny nabiału.
Produkty bogate, ale niskokaloryczne i nieprzetworzone
Mieszkańcy Okinawy stawiają na żywność bogatą w składniki odżywcze, ale niskokaloryczną. Według badaczy spożywają średnio 1800 kalorii. Wybierają jedzenie naturalne i nieprzetworzone.
Mało alkoholu, dużo herbaty
-"Napoje są integralną częścią diety; na Okinawie najpopularniejszym napojem jest zielona herbata, będąca szczególnie bogatym źródłem antyoksydantów. [...] Starsi mieszkańcy Okinawy piją również (acz z umiarem) lokalny alkohol ryżowy zwany awamori" - pisze Kie w "Okinawa Food".
Podstawą diety okinawskiej są warzywa i owoce, a jednym z flagowych warzyw jest batat, doskonałe źródło beta-karotenu. Mieszkańcy Okinawy jedzą też produkty zbożowe, rośliny strączkowe, glony, zioła, oleje i sporo brązowego ryżu. Źródłem białka są ryby, jaja i trochę mięsa, głównie wieprzowina.
Dieta okinawska uchodzi za jedną z najzdrowszych na świecie, ale ostatnie badania wykazują, że średnia długość życia i zdrowie młodszych mieszkańców nie są już tak imponujące jak starszych. To prawdopodobnie przez "wysyp" fastfoodów z tłustym, przetworzonym i wysokokalorycznym jedzeniem. Ludzie widzą jednak ten problem i coraz częściej wracają do diety przodków, która na nowo zdobywa popularność w Japonii.
Równie ważna jak dieta, jest także regularna aktywność fizyczna i zdrowe, bliskie relacje z innymi ludźmi. Mieszkańcy Okinawy troszczą się o swoje ciało i ducha w sposób bardzo holistyczny - regularnie ćwiczą (np. jogę czy tai chi), dużo pracują na świeżym powietrzu, uprawiają rolę, wędkują i tańczą. Starają się żyć blisko natury, dużo świętują, oddając przodkom i Bogu cześć, stawiają na bliskie relacje i silne więzi społeczne. Na "wyspie stulatków" unika się stresu, za to dba o bogate życie duchowe. Mieszkańcy Okinawy mają jeszcze jeden sekret, a jest nim ikigai.
Ikigai - japońska filozofia szczęścia
Ikigai to japońska filozofia szczęścia, tłumaczona jako przyjemność i istota życia. Japońskie iki to czasownik "żyć", a słowo gai oznacza dosłownie "powód". Ikigai jest więc filozofią, zachęcającą do znalezienia powodu do życia, który pozwoli nam każdego dnia "wstać z łóżka" i działać.
Ikigai odnosi się także do pracy i konkretnych czynności, w których odnajdujemy sens działania. Co ważne, nie muszą to być wcale wielkie projekty i plany, ale drobiazgi, budujące codzienność.
Ikigai każe poszukiwać takich zajęć i zadań, które pozwalają być "tu i teraz", skupić się na tym, co robimy, wyzwolić twórczość, a przy okazji czerpać z tej aktywności szczerą radość i satysfakcję. Na pewno pamiętasz taki moment w życiu, kiedy kompletnie straciłeś poczucie czasu, oddając się pracy lub nauce - jeśli tak, jesteś szczęściarzem i znalazłeś swoje ikigai. Dzięki tej filozofii praca nie jest tylko nieprzyjemnym obowiązkiem czy dążeniem do zarobku, ale również nieustannym doskonaleniem swoich umiejętności i dążeniem do perfekcji. Staje się dobrem i wartością samą w sobie, niesie satysfakcję i pozwala odnaleźć sens.
Ikigai podkreśla zarówno wartość codziennej pracy, jak i tych aktywności, które wykonujemy sami dla siebie. Malowanie obrazów, wyszywanie, pisanie wierszy czy ćwiczenia fizyczne również pomagają "żyć chwilą" i skupić się w pełni na jednej aktywności.
Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Tohoku w Sendai na grupie ponad 50 tys. mieszkańców Osaki, osoby, które odnajdują w swoim życiu ikigai, cieszą się lepszym zdrowiem, są mniej obciążone ryzykiem chorób serca i układu krążenia, są bardziej aktywne i zadowolone z życia.
Czy niebieskie strefy istnieją naprawdę?
Czy naprawdę istnieją na świecie miejsca, gdzie ludzie żyją długo i w imponującym zdrowiu czy to jedno wielkie oszustwo? W ciągu ostatnich lat przybyło krytyków tej koncepcji, którzy przekonują, że niebieskie strefy nie tylko już nie istnieją, ale nigdy ich nie było! Niektórzy przywołują argument mówiący, że gdy Stany Zjednoczone wprowadziły stanowe akty urodzenia, liczba bardzo wiekowych osób od razu i znacznie spadła. Wielu "stulatków" nigdy nie nauczyło się liczyć i nie znało swojego prawdziwego wieku. Żyli jednak już tak długo, że byli przekonani, iż skończyli sto lat.
Część krytyków używa jeszcze mocniejszych słów i mówi o dużym, zaplanowanym oszustwie, przekonując, że tak ubogie prowincje, pełne niewykształconych i mało świadomych ludzi jak Okinawa czy Ikaria, to dość podejrzane regiony jak na rekordy długowieczności. Współcześni badacze biorą więc pod uwagę te aspekty, weryfikują dokumenty i stawiają na liczne wywiady z sąsiadami czy członkami rodziny, by potwierdzić wiek każdego zdrowego stulatka. Jedno jest pewne - zdrowa, lekka dieta, aktywność fizyczna i mocne więzi społeczne mają bardzo pozytywny wpływ na zdrowie ludzi, niezależnie od miejsca ich zamieszkania - to wiedzą nawet najwięksi krytycy tej koncepcji!
Kobieta.interia.pl to miejsce pełne pomysłów, emocji i sprawdzonych porad. Zostań z nami na dłużej i odkryj, co może cię zainspirować już dziś.








