Reklama

Reklama

Niemiecki jasnowidz przewidział losy świata? Jego wizja przeraża

Syn rolnika, murarz, żołnierz I wojny światowej. Alois Irlmaier przez większość swojego życia nie wyróżniał się niczym szczególnym. Wszystko jednak do czasu. Wkrótce, dzięki swoim nadprzyrodzonym zdolnościom, zaczął pomagać innym. Z czasem stał się jednym z najbardziej znanych jasnowidzów w Europie. Jego wizja dotycząca III wojny światowej mrozi krew w żyłach.

Alois Irlmaier urodził się w 1894 roku w Górnej Bawarii. Był synem rolnika. Ożenił się, z czasem witając na świecie czwórkę swoich dzieci. Podczas walk na froncie I wojny światowej ledwo uszedł z życiem. Spędził 70 godzin w okopie, który zasypał się po wybuchu granatu. Przeżył śmierć kliniczną.

Zwykły człowiek o niezwykłym darze

Przez większość swojego życia Alois Irlmaier był zwykłym człowiekiem. Uprawiał rolę, a bliski kontakt z tajemnicami ziemi i roślinami spowodowały, że wkrótce mężczyzna skierował swoją uwagę w stronę radiestezji, którą poznał niezwykle dokładnie, stając się wytrawnym radiestetą. Wtedy jego życie zupełnie się zmieniło.

Reklama

Po zakończeniu II wojny światowej wiele osób przychodziło do Aloisa Irlmaiera z prośbą o pomoc w odnalezieniu zaginionych członków rodziny. Wśród nich znaleźli się jednak tacy, którzy oskarżyli jasnowidza o oszustwo i szarlatanerię. Po niedługim czasie Alois Irlmaier stanął przed sądem.

Podczas rozprawy Alois Irlmaier powiedział sędziemu sądu rejonowego kilka szczegółów z jego życia osobistego, które mogły być znane jedynie samemu sędziemu. Po tym wydarzeniu oskarżonego oczyszczono z zarzutów. Co więcej, sędzia wypisał Aloisowi Irlmaierowi sądowe uznanie jego zdolności jako jasnowidza.

Alois Irlmaier był bardzo prosto usposobionym człowiekiem. Przewidział między innymi datę swojej śmierci w 1959 roku. Kiedy o niej mówił, na jego twarzy pojawiała się radość.

Zobacz również:

"Wojna wybuchnie zupełnie nagle"

Alois Irlmaier zasłynął przepowiednią dotyczącą III wojny światowej. Ta mrozi krew w żyłach. Otóż, jak uważał niemiecki jasnowidz, konflikt poprzedzony będzie czasem pokoju i dobrobytu, urodzajnym latem oraz bardzo łagodną zimą. Wszystko zacznie się nagle, a sama wojna ma być najbardziej krwawą ze wszystkich - tą, która pochłonie najwięcej ofiar.

Jak tłumaczył, widział w swoich wizjach pancerne wojska rosyjskie prące na Rzym i okupujące całe Niemcy, aż po Ren. Co więcej, zobaczył skutki użycia potężnych rodzajów broni, które powodowały trudne do opisania skutki.

"Widzę ważną osobę, która upada oraz zakrwawiony sztylet, leżący za nią. Zajście wygląda na zamach na jakiegoś lidera politycznego. Dwóch mężczyzn zabija trzeciego, zajmującego wysokie stanowisko. Mordercy robią to za pieniądze. Ktoś im za to zapłacił. Jeden z nich jest mały i czarny. Drugi z nich jest trochę wyższy i ma farbowane włosy" - mówił.

Tym, co najbardziej poruszyło jasnowidza, była jednak zaskakująca precyzja oraz szybkość, z jaką świat przejedzie z pokoju do wojny.

Zobacz również:

Śmiercionośny "żółty pył" oraz katastrofa naturalna

III wojna światowa, zgodnie z przepowiednią Irlmaiera, ma przynieść katastrofę naturalną, która będzie efektem zrzucania tajemniczej broni - śmiercionośnego "żółtego pyłu".

Co więcej, według jego wizji w tym samym momencie nastąpić mają "trzy dni ciemności", podczas których "umrze więcej ludzi niż podczas ostatnich dwóch wojen". Jak podkreślał, ludzie powinni wtedy zamknąć się w domach. Otwarcie drzwi lub okien skończy się śmiercią.

Wojna ma dotknąć przede wszystkim Europę Środkową, jednak jasnowidz zapowiada również katastrofę Wielkiej Brytanii. Skutkiem bombardowania będzie ogromne tsunami, które całkowicie zaleje południową część tego kraju.

Zobacz również:

Nowa era w dziejach ludzkości i pokój?

Krwawa rewolucja dosięgnie również Paryż, który "stanie się ofiarą swoich ludzi" oraz Włochy, gdzie miałoby dojść do wielu morderstw duchownych oraz upadku kościołów. Co więcej, jasnowidz zapowiedział ucieczkę papieża za ocean.

Mrożąca krew w żyłach przepowiednia jest jednak zapowiedzią lepszych czasów. Po latach wojny ma bowiem nadejść nowa era w dziejach ludzkości, wraz z którą nastanie pokój. Według proroctwa Aloisa Irlmaiera papież, który wróci z ucieczki "zza wielkiej wody" koronuje imperatora.

Katastrofa ma mieć wpływ na zmianę klimatu.

Zobacz również: 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: jasnowidz | III wojna światowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy