Niewielkie rzeczy, duże niebezpieczeństwo. Wyjaśniamy, jak groźny jest luźny bagaż w aucie

Porozrzucane po wnętrzu pojazdu drobiazgi mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia. Przedmioty codziennego użytku podczas gwałtownego hamowania, zderzenia czy nagłego manewru znacząco zwiększają swoją masę przez co stają się „pociskami”. Podczas samotnej jazdy kładziesz telefon lub torebkę na miejscu pasażera? Dowiedz się co może ci grozić.

Małe przedmioty, duże konsekwencje

Leżący na siedzeniu smartfon, pozostawiona z tyłu butelka wody... Podczas kolizji zagrożenie stanowią nawet drobne przedmioty. Dzieje się to przy stosunkowo niewielkich prędkościach. Jednym z niebezpiecznych miejsc na układanie jakichkolwiek przedmiotów jest choćby półka przy tylnej szybie. Dlaczego? Znajdujące się tam rzeczy umieszczone są wysokości naszej głowy i w momencie wypadku mogą skutkować poważnymi urazami. Nie jest prawdą, że znajdująca się przy tylnej szybie kartka papieru może odciąć głowę kierowcy. Znane są jednak przypadki, gdy położona tam parasolka stworzyła zagrożenie dla prowadzącego samochód. O co jeszcze zadbać podczas prowadzenia pojazdu?

Instytut Transportu Samochodowego szacuje, że bagaż oraz luźne przedmioty podczas zderzenia przy niewielkiej prędkości 50 km/h, staje się nawet 30 do 50 razy cięższy. Przeciętny smartfon ważący ok. 147 gramów, podczas zderzenia może zwiększyć masę nawet do ponad 5 kg, a duża butelka wody (o pojemności 1,5 l) może osiągnąć masę nawet 60 kg. Położone na siedzeniu czy innych niezabezpieczonych powierzchniach stają się naprawdę niebezpiecznie. Uderzenie takim przedmiotem w głowę z pewnością nie pozostanie bez konsekwencji dla naszego zdrowia. Może zakończyć się śmiercią kierowcy lub pasażera, a nawet stanowić zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu miejsca wypadku. Nie należy także zostawiać luzem przedmiotów o ostrych krawędziach, mogą bowiem wbić się w przebywające w pojeździe osoby. Zwykły komplet kluczy podczas kolizji może stać się śmiercionośnym narzędziem. A to nie wszystkie przedmioty, które mogą zagrozić naszemu bezpieczeństwu.

Problematyczna torebka

Prawdopodobnie większość kobiet wsiadając do samochodu kładzie na siedzeniu, obok siebie albo na tylnej kanapie, swoją torebkę. To błąd, który może sporo kosztować. Niewielki, ważący kilkaset gramów przedmiot może stać się problematyczny podczas każdego gwałtownego hamowania czy zderzenia. Kolizja przy prędkości 50 km/h sprawia, że średniej wielkości skórzana torebka zwiększa swoją masę aż do... 16 kg. Warto przy tym wziąć pod uwagę, że często poruszamy się przecież dużo szybciej. Przykładem są choćby autostrady, na których maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 140 km/h.

O tym, jakie zagrożenie stanowią porozrzucane luzem po wnętrzu pojazdów i niezabezpieczone przedmioty mogli przekonać się obecni na akcji, zorganizowanej przez Skodę w ramach projektu #ROKBEZPIECZEŃSTWA. Celem wydarzenia było zwrócenie uwagi na konieczność zabezpieczania przedmiotów na czas jazdy, co pokazano na konkretnym przykładzie: skórzanej torebki. Model prezentowany na pokazie torebka został wyposażona w specjalnie zaprojektowane zapięcia, umożliwiające bezpieczne przypięcie podczas podróży. - W tym roku zintensyfikowaliśmy działania na rzecz bezpieczeństwa na drogach. Hasłem "Siła Drobiazgów - Zabezpieczaj drobiazgi podczas podróży. Dla wspólnego bezpieczeństwa" przypominamy o tym, że wszyscy dzielimy drogę, a dbanie o pozornie niewiele znaczące kwestie może przyczynić się nie tylko do poprawy bezpieczeństwa kierowców, ale również pasażerów czy pieszych. Bezpieczeństwo jest więc naszym wspólnym celem - powiedział Arkadiusz Gwizdek, Dyrektor Marketingu Skoda Polska.

Siła drobiazgów

Od kilku lat policja notuje wzmożoną liczbę wypadków podczas słonecznej pogody. Deszczowa aura i trudne warunki wzmagają ostrożność kierowców. Kolizje zdarzają się nie tylko na drogach szybkiego ruchu, podczas dalekich podróży, ale i na krótkich trasach, prostych drogach. Prawdopodobną przyczyną jest brak należytej koncentracji i zbytnia pewność siebie. Dlatego tak ważne jest dbanie o właściwe nawyki, które znacząco podnoszą poziom bezpieczeństwa.

Jednak właściwe zabezpieczenia przedmiotów w pojeździe to nie wszystko o co należy zadbać. Równie ważne jest zapinanie pasów. Dlaczego? Podczas kolizji masa człowieka może wynosić nawet kilka ton. Obowiązkowi właściwego zabezpieczenia podczas jazdy podlegają także zwierzęta. Ukochanego czworonoga warto przypiąć specjalnym pasem dla zwierząt lub ulokować w odpowiednio umocowanym transporterze. W innym przypadku przewożenie kota czy psa może skończyć się wizytą w gabinecie weterynaryjnym. Podczas wypadku zwiększona masa stanowi poważne zagrożenie dla innych pasażerów, a w przypadku wypadnięcia za szybę - także dla przechodniów. Warto pamiętać, że kluczowe dla naszego bezpieczeństwa pozostaje też prawidłowe ustawienie zagłówków. Źle wyregulowane, w momencie uderzenia mogą przyczynić się do poważnej kontuzji kręgów szyjnych.

Przed każdą podróżą, nawet krótką, warto upewnić się, że we wnętrzu samochodu nie znajdują się żadne niezabezpieczone drobiazgi. Zagrożeniem może okazać się nawet zwykła torebka, położona na siedzeniu pasażera.

Artykuł z ekspozycją partnera

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje