Reklama

Reklama

Podejrzewasz, że twoją przyjaciółkę bije partner? Kilka zasad postępowania

Kobiety, które doświadczają przemocy w domu, robią wszystko, by ukryć ten fakt. Co zrobić, jeśli wiesz lub podejrzewasz, że bliska ci kobieta jest krzywdzona przez męża lub partnera? Kilka kluczowych zasad.

Przemoc domowa to niestety powszechne zjawisko. W Polsce w wyniku przemocy domowej giną trzy kobiety tygodniowo, choć najnowsze dane z Centrum Praw Kobiet mówią już o ok. 400-500 śmierciach rocznie. Składają się na nie zabójstwa, pobicia ze skutkiem śmiertelnym (które nie są kwalifikowane w statystykach policyjnych jako zabójstwa) czy samobójstwa, których bezpośrednią przyczyną była przemoc domowa. Dane na ten temat są niepełne, bo wiele przestępstw nigdy nie ujrzy światła dziennego. Niebieska Karta to często fikcja - policja nie może w trakcie interwencji sprawdzić, czy sprawca taką kartę posiada, nie ma rejestru.

W 2016 roku ponad 90 tys. osób, w większości kobiet i dzieci, uznano za ofiary przemocy domowej - a są to tylko zgłoszone zdarzenia. Mężczyźni stanowią aż 92 proc. sprawców przemocy domowej. Organizacje kobiece przypominają o gwałcie małżeńskim, który w Polsce wciąż jest tematem tabu - według ich danych aż dwa miliony Polek zostało zgwałconych przez mężów. Przestępstwa te bardzo rzadko są zgłaszane - szacuje się, że dziennie dochodzi w Polsce do 200 gwałtów, a tylko pięć z nich trafia do policyjnych statystyk.

Reklama

Pomoc osobom doświadczającym przemocy nie jest łatwa. Istotną rolę odgrywają tu aspekty cyklu przemocy i psychicznych uwarunkowań, które są przyczyną współuzależnienia ofiar od sprawców (m.in. głęboki syndrom PTSD, niska samoocena, strach przed zemstą ze strony sprawcy), stygmatyzacja ofiar, wstyd, brak systemowego wsparcia i rozwiązań prawnych, które umożliwiają skuteczną izolację sprawcy od osoby, która doświadcza przemocy. 

Pomoc utrudnia też zjawisko victim blaming, które polega na próbie usprawiedliwiania przestępstw na tle rasistowskim czy płciowym, a także społeczne przekonanie, że ofiara jest sama sobie winna i prowokuje sprawcę ("sama się o to prosiła"). Często obwiniamy też poprzez wnioskowanie, co my sami potencjalnie zrobilibyśmy w podobnej sytuacji: "ja bym sobie nigdy na to nie pozwoliła", "ja bym od razu go zostawiła".

Tymczasem przemoc domowa nie zaczyna się od bicia - sprawcy przemocy często dopiero po czasie ujawniają swoje skłonności, długo stosują przemoc psychiczną w sposób niejawny - w "białych rękawiczkach", by osłabić partnerkę. To zachowania, które polegają na krytykowaniu, deprecjonowaniu starań drugiej osoby, demonstrowaniu złego humoru, poniżaniu czy próbie odsunięcia partnerki od przyjaciół i rodziny. Jeśli partner ma skłonność do agresji, takie sytuacje będą się powtarzać i nasilać. Przemoc fizyczna jest najbardziej niebezpiecznym momentem kulminacyjnym w cyklach przemocy, jest też zwykle skutkiem długotrwałej przemocy psychicznej.


Co musisz wiedzieć, jeśli podejrzewasz lub masz pewność, że bliska ci kobieta doświadcza przemocy w związku?

- Pamiętaj, że bliska ci kobieta funkcjonuje w tzw. cyklach przemocy.  Cykle przemocy polegają na następowaniu po sobie kolejnych faz, a kobieta jest poddawana silnej psychomanipulacji ze strony partnera. W fazie pierwszej napięcie u sprawcy wzrasta, dochodzi do sytuacji konfliktowych - mogą to być sceny zazdrości, wybuchy gniewu, poniżające traktowanie. Kobieta wówczas stara się opanować sytuację, próbuje uspokoić partnera, tłumaczyć.

W fazie drugiej, najbardziej niebezpiecznej, dochodzi do eskalacji przemocy - następuje gwałtowny wybuch gniewu. To faza, która może zakończyć się trwałym uszczerbkiem na zdrowiu, poronieniem, śmiercią. W fazie trzeciej, tzw. fazie miodowego miesiąca, sprawca przeprasza, obiecuje poprawę, proponuje terapię dla par, przynosi kwiaty, daje prezenty. Przez jakiś czas jest partnerem idealnym. To najtrudniejszy moment dla osób, które chcą pomóc kobiecie doświadczającej przemocy. Zdarza się, że kobiety wycofują wówczas swoje zeznania, wracają do związku ze sprawcą.

- Jeśli podejrzewasz, że bliska ci kobieta doświadcza przemocy, powiedz jej o tym. Nie pytaj, czy tak jest. Powiedz, że podejrzewasz, że zachowania, których dopuszcza się jej partner, są zachowaniami przemocowymi. Poinformuj, że takie zachowania są przestępstwem i są karalne.

- Bądź blisko osoby, która doświadcza przemocy, nie oceniaj. Postaraj się dowiedzieć, w jakiej fazie cyklu przemocy jest kobieta. Zapewnij ją, że może liczyć na twoją pomoc.


- Poinformuj osobę dotkniętą przemocą, że jej sytuacja życiowa może ulec zmianie i jest z niej wyjście. Powiedz jej, że ma prawo do życia w spokoju, szacunku i poczuciu godności.

- Postaraj się nie odbierać osobiście zachowań osoby dotkniętej przemocą, nie obrażaj się na nią np. za to, że znów spotyka się z przemocowym partnerem. Często jest ona w depresji, nie jest emocjonalnie stabilna, zmienia zdanie, nie dotrzymuje obietnic, a sprawca nią manipuluje. Pamiętaj, że wyjście z przemocy to długotrwały proces.

- Pamiętaj, że twoja dobra wola i zaangażowanie mogą nie wystarczyć, by pomóc osobie doświadczającej przemocy. Często potrzebna jest też pomoc instytucji - policji, psychologów, pracodawców, sądu czy ekspertów z organizacji antyprzemocowych. Poinformuj przyjaciółkę o takiej możliwości, zadeklaruj wsparcie czy wspólne udanie się po pomoc.

- Zawsze pamiętaj, że to, czego doświadcza osoba dotknięta przemocą, nie jest jej winą.

Ważne namiary:

Poradnia Telefoniczna "Niebieskiej Linii" dla Osób Pokrzywdzonych Przestępstwem - 800 120 002,  niebieskalinia@niebieskalinia.info lub listownie pod adresem Al. Jerozolimskie 155 02-326 Warszawa.

Telefon dla kobiet doświadczających przemocy Fundacji Feminoteka: 572 670 874 - we wtorki, środy lub czwartki w godzinach 13.00-19.00.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: przemoc domowa | Koniec przemocy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy