Spis treści:
- Małe pająki ruszają w podróż. Pomagają im w tym latające nici
- Babie lato to nie tylko pajęcze nici. To ciekawe zjawisko
- W lasach i ogrodach można zauważyć jeszcze inny jesienny znak
Małe pająki ruszają w podróż. Pomagają im w tym latające nici
Ciepłe, złote popołudnia, chłodne poranki spowite mgłą i delikatne, srebrzyste nici unoszące się w powietrzu to charakterystyczne oznaki przełomu lata i jesieni. W tym okresie przyroda powoli zmienia swój rytm, a w ogrodach, na łąkach i w lasach możemy obserwować zjawisko, które od lat kojarzy się z nadejściem jesieni. Czym jednak tak naprawdę jest babie lato?
"Można powiedzieć, że to oryginalny sposób podróżowania niektórych pająków" - czytamy na stronie internetowej Nadleśnictwa Strzebielino.
Jak wyjaśnia autorka materiału opublikowanego na stronie nadleśnictwa, charakterystyczne nici wytwarzają młode osobniki niewielkich gatunków pająków. Działają one trochę jak latawce - wychwytują ruchy powietrza, dzięki czemu pająki mogą przemieszczać się na znaczne odległości, sięgające nawet kilkuset kilometrów.
Babie lato nie jest jednak zjawiskiem wyłącznie jesiennym. Małe pająki wykorzystują swoje nici do przemieszczania się od maja do października. Jesienią zjawisko to staje się po prostu bardziej widoczne ze względu na panujące warunki pogodowe.
O tej porze roku w przyrodzie można również zauważyć dużą liczbę pajęczyn. Misternie rozpostarte między źdźbłami traw, krzewami czy gałęziami drzew są szczególnie dobrze widoczne o poranku, gdy pokrywają je krople rosy.
Babie lato to nie tylko pajęcze nici. To ciekawe zjawisko
Określenie "babie lato" odnosi się w rzeczywistości do dwóch różnych zjawisk - biologicznego i atmosferycznego.
W meteorologii tym mianem określa się okres stabilnej, słonecznej i stosunkowo ciepłej pogody, który pojawia się zazwyczaj jesienią. Nad Europę Środkową napływa wówczas suche, kontynentalne powietrze, często związane z układami wysokiego ciśnienia znad rejonu Morza Czarnego lub południowej Rosji.
W ciągu dnia temperatury mogą przypominać jeszcze lato i sięgać 18-24 stopni Celsjusza. Bezchmurne noce przynoszą jednak wyraźne ochłodzenie. W efekcie o porankach często pojawiają się mgły i obfita rosa.

Zobacz również: Sekret pielęgnacji wrzosów. Jedna zmiana w podlewaniu sprawi, że będą bujne
W lasach i ogrodach można zauważyć jeszcze inny jesienny znak
Babie lato nie jest jedynym sygnałem, że lato powoli ustępuje miejsca jesieni. W lasach i na polanach zaczynają kwitnąć również wrzosy. Ich okres kwitnienia przypada zazwyczaj od sierpnia do listopada, a charakterystyczne fioletowe kobierce można spotkać m.in. na polanach, leśnych zrębach i w widnych borach sosnowych.
Wrzos ma również istotne znaczenie dla pszczelarzy. Z jego kwiatów powstaje miód wrzosowy, który wyróżnia się charakterystyczną, galaretowatą konsystencją. To właśnie ona sprawia, że wydobywanie go z plastrów jest trudniejsze niż w przypadku wielu innych rodzajów miodu.
Warto jednak przyglądać się przyrodzie uważniej, ponieważ o tej porze roku kwitnie nie tylko wrzos. Jesienią przypada również pełnia kwitnienia bluszczu pospolitego - zimozielonego pnącza, które wspina się po pniach drzew.
Na uwagę zasługują jego liście. Na jednej roślinie mogą występować dwa ich rodzaje: te znajdujące się na pędach kwiatowych mają kształt jajowaty, natomiast pozostałe są klapowane. Ich ułożenie sprawia, że liście nie zasłaniają się wzajemnie. Kwiaty bluszczu są zebrane w charakterystyczne baldachy i wydzielają intensywny zapach.










