Reklama

Reklama

Telewizor. Ostatnia deska ratunku na nudę

Dzięki zaawansowanej technologii, którą otaczamy się coraz częściej i chętniej (bo i jej dostępność jest zdecydowanie większa niż kiedyś) nuda w domu właściwie nam nie grozi. Do niedawna triumfy święciły laptopy, jednak zdetronizować je z miejsca ulubionego sprzętu domowego, szansę ma… telewizor. Jak to możliwe?

Czasy, kiedy telewizor był wyłącznie przekaźnikiem treści nadawanych przez zaledwie kilka kanałów, dawno już minęły. Dziś od tego urządzenia oczekujemy dużo więcej - to właśnie często wokół niego koncentruje się życie rodzinne. I nie należy rozumieć tego źle: jako biernego przyjmowania kolorowych obrazków i migawek z całodobowych programów informacyjnych.

W dobie powszechnego dostępu do serwisów streamingowych, serwisów VoD oraz telewizji cyfrowej (a wraz z nią specjalnych kanałów filmowych), trudno wyobrazić sobie telewizor bez udogodnień dla kinomanów. Podstawą jest oczywiście dostęp do wspomnianych serwisów oraz intuicyjne menu, po którym użytkownik porusza się sprawnie i bez żadnych przeszkód. Ale to nie wszystko! Aby atmosferę i warunki kinowe przenieść do domu czy mieszkania, sprzęt powinien spełniać kilka innych warunków.

Reklama

Po pierwsze: każdemu miłośnikowi filmów i seriali zależy na jakości obrazu. Jego nieskazitelność: szczególnie wyraźne kontrasty (pozwalające dostrzec każdy szczegół) gwarantuje technologia OLED - jeszcze parę lat temu stosowana wyłącznie w monitorach i wyświetlaczach o niewielkiej przekątnej (m.in. smartfonach). W telewizorach stosuje ją np. marka LG. Na czym ona polega? W technologii OLED podświetlony jest każdy piksel z osobna (jedna dioda odpowiada za jeden piksel), dzięki czemu obraz, który oglądamy, ma dokładnie takie kolory, jakie zaplanowali jego twórcy. Dotyczy to trudnej do oddania w innej technologii czerni, która na ekranie telewizora OLED staje się głęboka jak nigdy, jak również jasnych barw, np. świateł czy śniegu.

Pamiętacie słynną wielką bitwę o Winterfell z trzeciego odcinka ostatniego sezonu "Gry o tron"? Wielu widzów było rozczarowanych decyzją twórców o nakręceniu starcia niemal wyłącznie w ciemnych barwach. Narzekali, że przez to umyka im wiele szczegółów, a wzrok się męczy. Technologia OLED jest odpowiedzią na te problemy, a dobry sprzęt sprawia, że o wytężaniu wzroku i wyciemnianiu pomieszczeń nie może być mowy. Dodatkowo telewizory OLED firmy LG mają pozytywny wpływ na nasze zdrowie - emitują mniejszą ilość niebieskiego światła, które w nadmiarze może prowadzić do rozdrażnienia, bezsenności czy pogorszenia jakości widzenia.

W parze z doskonałym obrazem iść powinien rewelacyjny dźwięk: przestrzenny, chciałoby się rzecz - po prostu kinowy. To także już możliwe, nawet jeśli nie zamierzamy inwestować w specjalny zestaw głośników. Doznania takie gwarantuje bowiem m.in. technologia Dolby Atmos. Dźwięk w Dolby Atmos tworzy się, umieszczając poszczególne obiekty, które go wydają w trójwymiarowej przestrzeni. Ich ścieżki dźwiękowe nachodzą na siebie, a sprzęt audio stara się odtworzyć ich rozmieszczenie i dźwiękową "trójwymiarowość" za pomocą dostępnych głośników. Efekt? Gdy na ekranie przelatuje owad, mamy wrażenie, jakby krążył tuż obok naszego ucha. Także kosmiczna podróż Brada Pitta w filmie "Ad Astra" czy utwory zespołu Queen w biograficznym "Bohemian Rhapsody" nabierają niezwykłej, dźwiękowej głębi. Prawda, że brzmi ekscytująco?

Ale telewizor - sprzęt używany niemal codziennie - musi być też funkcjonalny. Pamiętać należy, że dla naszej wygody powinien mieć możliwość szybkiego i bezproblemowego sparowania ze smartfonem. Tak, byśmy bez ruszania się z kanapy, mogli wyświetlić na nim zdjęcia czy inne pliki z telefonu. Przydatna jest również możliwość doinstalowania aplikacji według naszych potrzeb i upodobań - jeśli w menu chcemy mieć skróty do dziesięciu serwisów streamingowych, mamy do tego prawo. Wspaniałą, z punktu widzenia kinomanów i melomanów, funkcją jest również autokalibracja dźwięku, czyli dostosowanie go do wielkości pomieszczenia, w którym znajduje się telewizor.

Atrakcyjne, a wciąż nie tak powszechne, jest także wyszukiwanie głosowe. Rewelacyjnie sprawdza się w telewizorach OLED od LG, w których mikrofon wbudowany jest w pilota i to właśnie do niego zwracamy się, chcąc wyszukać na telewizorze konkretne informacje. W ten sposób możemy wybrać film (np. prosząc o znalezienie tytułów z ulubionym aktorem lub zawężając pole wyszukiwania do konkretnego gatunku).

Łatwy dostęp do aplikacji w połączeniu z wyszukiwaniem głosowym zachęca do pełnego wykorzystywania nowoczesnego telewizora z dostępem do Internetu. Mowa tutaj o dostępie do kanałów i filmów edukacyjnych, ale także np. do nagrań z instruktorami i sportowcami, które pozwolą zamienić nam pokój w klub fitness, jeśli tylko mamy taką ochotę.

Nie zapominajmy, że telewizor - często umieszczony w centralnym punkcie mieszkania czy domu - służy nam często jako ekran do gier: tych tradycyjnych, ale też sieciowych. Co powinien mieć, by nawet wytrawni gracze byli zadowoleni z zakupionego sprzętu? Podstawą jest dobry HDR, czyli technologia polegająca na zwiększeniu rozpiętości między najciemniejszymi i najjaśniejszymi tonami, w efekcie której widziany na ekranie obraz jest realistyczny, pełen żywych kolorów. Oczywiście, liczy się także niski input lag, czyli długość czasu w jakim sygnał wysłany z podłączonego urządzenia zewnętrznego, np. konsoli, zostanie wyświetlony na ekranie. Im jest on niższy tym gra się nam płynniej, a szanse na sukces w grach multiplayer wzrastają. Doskonale sprawdzają się tu Oledy LG, w których czas reakcji to zaledwie 13 milisekund, co w pełni zadowoli konsolowych graczy.

Zatem czas najwyższy, by zerwać ze stereotypem telewizora jako synonimu mało kreatywnego i niewiele wnoszącego w nasze życie sposobu spędzenia wolnego czasu. Dziś (o ile wybierzemy odpowiedni model) to centrum rozrywki: kino, pokój gier i sala lekcyjna w jednym. Gdy umiejętnie skorzystamy ze zdobyczy technologii, o nudzie w domu możemy zapomnieć na zawsze.

Artykuł powstał we współpracy z firmą LG


 

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje