Reklama

Reklama

To nie Ewa była pierwszą żoną Adama? Oto co wiadomo o Lilith

Zgodnie z chrześcijańskimi przesłankami pierwszą żoną Adama była Ewa – niewiasta, która powstała z jego żebra. Według innych przekazów tuż przed nią była Lilith, która swoją siłą i niezależnością zaskoczyła biblijnego Adama. Co wiadomo o demonie, który miał porywać noworodki?

Skąd się wzięła Lilith?

Chrześcijanie, myśląc o pierwszych ludziach na ziemi, mają w głowach Adama i Ewę. Mówi o nich Księga Rodzaju. Mieli mieszkać w Edenie, gdzie obowiązywał ich pewien zakaz. Bóg zabronił im jedynie spożywania owoców z drzewa poznania dobra i zła. Skuszeni przez szatana złamali boski zakaz i w konsekwencji zostali wygnani z raju. 

Z kolei tradycja żydowska mówi o nieco innej wersji. Zgodnie z wierzeniami pierwszą żoną Adama była Lilith. Gdy jednak postanowiła go opuścić, Bóg stworzył Ewę z trzynastego żebra mężczyzny. 

Warto podkreślić, że w Biblii można znaleźć dwie wersje dotyczące pierwszych ludzi. Jedna z nich zakłada stworzenie przez Boga na swój obraz mężczyzny i niewiasty, druga zaś mówi o powstaniu mężczyzny z prochu i następnie kobiety z jego żebra. Dla wielu stało się to dowodem na potwierdzenie istnienia Lilith.

Reklama

Kim była Lilith?

Chociaż przesłanki dotyczące istnienia Lilith pojawiły się wieki temu, to do dziś niewiele o niej wiadomo. Jak podają internetowe źródła, najwięcej informacji można o niej znaleźć w średniowiecznym "Alfabecie Ben Sira", którego pochodzenie i autor nie są do końca znane. Szacuje się, że historia pierwszej kobiety została spisana mniej więcej w IX w. n. e. 

Satyryczny tekst przedstawia powstanie Lilith, która miała towarzyszyć Adamowi i stłumić jego poczucie samotności. Ta ku zaskoczeniu mężczyzny, charakteryzowała się siłą oraz niezależnością i nie miała zamiaru mu ulegać. Jej zdaniem oboje byli sobie równi, a to było powodem ich kłótni, które odbywały się na porządku dziennym. 

Okazuje się, że to seks skłonił ją do opuszczenia Adama. Pierwszy mężczyzna miał nalegać, by podczas stosunku to ona była pod nim, a nie odwrotnie. Lilith stanowczo się temu sprzeciwiała. Gdy czara goryczy się przelała, wypowiedziała sekretne imię boskie i odfrunęła. 

Wysłani przez Boga aniołowie - Senoy, Sansenoy i Semangelof -  mieli za zadanie sprowadzić ją do Adama. Odmowa miała się skończyć zabijaniem jej synów. Groźby aniołów doprowadziły ją do szału, co sprawiło, że Lilith zaczęła mścić się na innych dzieciach.

Lilith - demon kradnący noworodki

Wśród społeczności wyznającej judaizm rabiniczny Lilith uchodziła za demona, który porywa noworodki, zagraża ciążom i uwodzi mężczyzn we śnie, by płodzić demoniczne dzieci. Panowało więc przekonanie, że panowie nie mogą spać sami. 

Istota o kruczoczarnych włosach uchodziła nieposłuszną kobietę, która upadła i zgrzeszyła przeciw Bogu. W trosce o potomstwo wielu stosowało amulety mające na celu ją odstraszyć. Widniały na nim imion aniołów, których Bóg wysłał za Lilith. Wierzono, że w ten sposób noworodki mają zapewnioną opiekę. Za ich produkcję odpowiadali rabini. Amulety stanowiły istotny element ich życia religijnego. 

Lilith – pionierka feminizmu

Chociaż Lilith uchodziła przez wieki za złego demona, który za nic miał życie niewinnych istot, to nadszedł czas, w którym stała się symbolem feminizmu. Pod koniec XX wieku nieposłuszną buntowniczkę, która nie godziła się na dominację męża, okrzyknięto pierwszą feministką na świecie. 

Tutaj warto podkreślić, że w 1976 roku powstał magazyn inspirowany Lilith, a jego nazwa pochodzi właśnie od jej imienia. Skupia się na feministycznych treściach, a na ich oficjalnej stronie można przeczytać słowa, które Lilith miała skierować do Adama - "Jesteśmy równi, ponieważ zostaliśmy stworzeni z tej samej ziemi".

***

Zobacz także: 

Wizje dziewcząt z Kibeho przerażają. Oto co przekazała im Matka Boska

Oto słowa Matki Boskiej z Medjugorie na grudzień. Co przekazała Jakovowi?

Przepowiednia dla Polski sprzed 100 lat. Oto co zobaczyła Maria Szpyrkówna


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pierwsi ludzie | Adam i Ewa | Lilith

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy