Tylko wytrawni grzybiarze ruszają wiosną do lasów. Wypatrują jednego okazu
Wiosną chętnie ruszamy na łono przyrody, by obserwować budzącą się do życia naturę i korzystać z coraz cieplejszych dni. Spacery po lesie brzmią beztrosko, ale warto w czasie ich trwania zachować czujność. Zmysł obserwacyjny pozwoli nam znaleźć prawdziwy przysmak. Rzadko mówi się o zbieraniu grzybów wiosną, tymczasem właśnie o tej porze roku można odkryć niebanalne frykasy.

Spis treści:
- Żagwiak łuskowaty - co to za grzyb?
- Kiedy najlepiej zbierać?
- Jak wykorzystać żagwiaka łuskowatego w kuchni?
Żagwiak łuskowaty - co to za grzyb?
Z całą pewnością nie cieszy się popularnością dorównującą borowikom, kurkom czy podgrzybkom. Nie oznacza to jednak, że nie zasługuje na uwagę, zwłaszcza osób, które nie chcą czekać z grzybobraniem do jesieni.
Żagwiak łuskowaty, znany również jako żagiew łuskowata, to charakterystyczny grzyb nadrzewny. Łatwo go rozpoznać na podstawie dużych, wachlarzowatych kapeluszy, które pokryte są ciemniejszymi łuskami. Najczęściej przybiera odcień jasnego beżu lub brązu z wyraźnym ciemniejszym wzorem.

Zazwyczaj rośnie w skupiskach, więc trudno go przeoczyć. Pojawia się na pniach drzew liściastych, bardzo często osłabionych lub obumarłych. Spotkać go można nie tylko w lasach, ale też w parkach czy przy drogach. Wysyp grzybów rozpoczyna się w maju, lecz mogą wyrastać już w kwietniu.
Kiedy najlepiej zbierać?
Niepozorny grzyb jest jadalny, choć nie każdy miłośnik zbierania leśnych skarbów zdaje sobie z tego sprawę. Najlepiej zbierać młode owocniki, ponieważ cechują się delikatnym smakiem i miękkim miąższem. Wraz z upływem czasy żagwiak twardnieje i staje się łykowaty, zamieniając się w kulinarne rozczarowanie.
Młode egzemplarze rozpoznać można na podstawie jasnego koloru i elastycznej struktury. Wiosną i wczesnym latem smakują zdecydowanie najlepiej.
Jak wykorzystać żagwiaka łuskowatego w kuchni?
Według wielu grzybiarzy okazuje się ciekawą alternatywą dla bardziej popularnych gatunków. Jednocześnie wiosenne zbiory stają się doskonałą okazją do odkrycia mniej oczywistych smaków. Żagwiak charakteryzuje się lekko orzechowym posmakiem i specyficznym aromatem, który przez niektórych jest porównywany do zapachu świeżo skoszonej trawy.
Świetnie smakuje smażony na patelni z masłem i odrobiną cebuli. Z racji tego, że miąższ dobrze chłonie przyprawy, można wykorzystywać go podobnie jak pieczarki albo boczniaki. Po smażeniu sprawdzi się jako składnik jajecznicy, aromatycznej zupy lub sosu do mięs.
Kobieta.interia.pl to miejsce pełne pomysłów, emocji i sprawdzonych porad. Zostań z nami na dłużej i odkryj, co może cię zainspirować już dziś.








