Uwaga ogrodnicy: za tę roślinę grożą gigantyczne kary. Nawet milion złotych grzywny
Rośliny inwazyjne stanowią poważne zagrożenie dla środowiska, wypierając rodzime gatunki i zaburzając równowagę ekosystemów. Często trafiają do ogrodów i akwariów ze względu na atrakcyjny wygląd, choć ich wpływ na przyrodę bywa destrukcyjny. Przykładem jest pistia rozetkowa, czyli sałata wodna, której uprawa w Polsce od 2 sierpnia 2024 roku jest zakazana, a za jej nielegalne posiadanie grożą bardzo wysokie kary finansowe.

Spis treści:
- Piękna, ale niebezpieczna. Ta roślina to zagrożenie dla natury
- Pistia rozetkowa - cichy niszczyciel zbiorników wodnych
- Zakaz i surowe kary za nielegalne posiadanie
Piękna, ale niebezpieczna. Ta roślina to zagrożenie dla natury
Pistia rozetkowa to roślina wodna pochodząca z regionów tropikalnych i subtropikalnych. Jej charakterystyczne, jasnozielone liście układają się w rozetę przypominającą główkę sałaty, co sprawiło, że zyskała popularność wśród akwarystów i właścicieli oczek wodnych. W kontrolowanych warunkach wydaje się niegroźna, a nawet dekoracyjna, jednak w środowisku naturalnym potrafi szybko przejąć dominację nad zbiornikiem wodnym.
W sprzyjających warunkach pistia rozmnaża się niezwykle intensywnie, tworząc zwarte, pływające dywany na powierzchni wody. Taka warstwa ogranicza przenikanie światła, co negatywnie wpływa na rośliny zanurzone i organizmy zależne od fotosyntezy. W efekcie dochodzi do zaburzeń w całym łańcuchu pokarmowym ekosystemu wodnego.
Zobacz również: Rozchodnik to bezobsługowy mieszkaniec rabaty. Zapylacze będą częstymi gośćmi w ogrodzie
Pistia rozetkowa - cichy niszczyciel zbiorników wodnych
Problem z pistią rozetkową nie ogranicza się wyłącznie do jej ekspansywności. Gęste skupiska rośliny obniżają poziom tlenu w wodzie, co może prowadzić do zamierania ryb oraz innych organizmów wodnych. W konsekwencji dochodzi do degradacji zbiorników, które tracą swoją naturalną równowagę biologiczną.
Inwazyjne gatunki obce, takie jak pistia, są szczególnie niebezpieczne, ponieważ nie mają w nowym środowisku naturalnych wrogów, które ograniczałyby ich rozwój. W rezultacie szybko wypierają rodzime gatunki roślin wodnych, zmniejszając bioróżnorodność i zmieniając strukturę całych siedlisk. To z kolei wpływa nie tylko na przyrodę, ale również na ludzi korzystających z zasobów wodnych.

Zobacz również: Portulaka wielkokwiatowa. Najbardziej odporne kwiaty balkonowe na upały
Zakaz i surowe kary za nielegalne posiadanie
W odpowiedzi na zagrożenie, jakie stanowią inwazyjne gatunki obce, Unia Europejska umieściła pistię rozetkową na liście organizmów stwarzających ryzyko dla środowiska. W Polsce od 2 sierpnia 2024 roku obowiązuje całkowity zakaz jej uprawy, hodowli, sprzedaży, transportu oraz przetrzymywania bez specjalnego zezwolenia.
Zgoda na legalne posiadanie może zostać wydana jedynie przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Brak takiego pozwolenia oznacza poważne konsekwencje prawne - od kar finansowych sięgających nawet miliona złotych, po odpowiedzialność karną, w tym możliwość ograniczenia wolności lub jej utraty do 5 lat. Przepisy te mają na celu ograniczenie ryzyka dalszego rozprzestrzeniania się gatunku i ochronę krajowych ekosystemów wodnych.
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady









