Spis treści:
- W pogodzie będzie się działo
- W Beskidach sypnęło śniegiem. "Wczoraj horror, dzisiaj bajka"
- "Uważajcie na siebie"
- Zima się rozkręca. Oto najnowsze prognozy
W pogodzie będzie się działo
"Uwaga! Dziś w nocy i jutro prognozowane są intensywne opady śniegu. Zachowaj ostrożność na drogach i chodnikach. Śledź komunikaty pogodowe" - taki alert otrzymali w miniony weekend mieszkańcy powiatu żywieckiego. Teraz czas na kolejną rundę. Bo chociaż w poniedziałek pogoda ma się trochę uspokoić, w nocy z poniedziałku na wtorek szykuje się powtórka. 13 stycznia prognozowane są intensywne opady śniegu, a po południu mogą wystąpić opady marznącego deszczu, który może powodować gołoledź.
W Beskidach sypnęło śniegiem. "Wczoraj horror, dzisiaj bajka"
- W niedzielę śnieg padał przez cały czas. Odśnieżaliśmy kilkukrotnie, bo śniegu przybywało z godziny na godzinę. Przez cały dzień główna droga na wsi nie była odśnieżona, podobnie jak ulice. Z sąsiadem żartowaliśmy, że Polacy są zaskoczeni, że zimą nastała zima. Dziś już żartuję, że nie wymawia się przy mnie słowa odśnieżanie. W poniedziałek sytuacja się trochę uspokoiła. Mogę powiedzieć: wczoraj horror, dzisiaj bajka. Śledzimy prognozy i znowu ma popadać - mówi Agnieszka, mieszkanka wsi na Żywiecczyźnie.

- Rano na szczęście bez większych problemów dotarłem do pracy. Chociaż w niedzielny wieczór nie wyglądało to zbyt wesoło. Droga jest odśnieżona, w nocy widać drogowcy pracowali. Trasa na linii Węgierska Górka- Żywiec jest prawie czarna i nie ma źle. Ale wiem, że w niektórych miejscowościach warunki nie są zbyt dobre. Może dziś coś się poprawi - mówi pan Ryszard.
Ewelina z kolei przyznaje: - Droga do pracy to była tragedia, ale dałam radę. Z tego co widziałam, to wiele chodników nie było odśnieżonych. Dopiero teraz coś zaczęło się "ruszać" w tej kwestii. O poranku, chociaż droga główna była odśnieżona, to jednak było ślisko i wąsko. Samochody jechały bardzo powoli. Sporo osób, z którymi rozmawiałam w pracy narzekało, że albo nie jest odśnieżone, albo częściowo. Niby dziś pogoda się poprawiła, ale mamy taki trochę "krajobraz po bitwie".

- Dzieci po pas brodziły w śniegu w drodze do szkoły - mówi mieszkanka jednej z miejscowości przy granicy ze Słowacją.
W niewielkiej miejscowości Sól również zrobiło się zimowo. Jak mówi nam Kinga, jedna z mieszkanek, weekend upłynął pod znakiem odśnieżania. Póki co jest spokojniej, a zima rozgościła się w miejscowości na dobre, co widać na przekazanym przez nią obrazku.

"Uważajcie na siebie"
"Wygląda na to, że opady białego puchu ustały, choć niektórym zdążyły dać małą szkołę jazdy. Na Żywiecczyźnie wciąż ciężko, drogi miejscami białe i śliskie. Liczymy, że służby szybko ogarną temat i wróci bezpieczna jazda. Uważajcie na siebie, szerokości! - czytamy z kolei na profilu Żywiec112.
Pogoda w niedzielę dała się kierowcom we znaki. Jak informował portal, na drodze S1 w kierunku Lalik kilka pojazdów znalazło się w rowach. Kierowcy informowali, że warunki były bardzo ciężkie.
"Jezdnia nie jest wcale odśnieżona i trudno podjechać. Występują bardzo duże utrudnienia w obu kierunkach" - przekazywali w mediach społecznościowych.
Zima się rozkręca. Oto najnowsze prognozy
Najnowsze prognozy wskazują, że zima dopiero się rozkręca. Lokalnie na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz części Mazowsza grubość warstwy śniegu przekracza 30, a czasami nawet 40 cm.
Niedawno pisaliśmy o ataku zimy na Pomorzu - początkiem stycznia "intensywne opady śniegu sparaliżowały drogi, utrudniły codzienne życie mieszkańców i wystawiły na ciężką próbę także zwierzęta - zarówno domowe, jak i bezdomne".
Atak zimy na Pomorzu i zaspy po kolana. "Do pracy nie pojechałam, spacer z psem to tragedia"
Według prognoz IMGW, w poniedziałek 13 stycznia więcej śniegu może spaść we wschodniej części Polski. Synoptycy prognozują przyrost pokrywy śnieżnej o ok. 5 cm. Będzie to kolejny mroźny dzień, zwłaszcza na północnym wschodzie, gdzie termometry pokażą nawet -12 st. C. W centrum mrozy będą mniejsze i wyniosą około -6, a na zachodzie do -2 st. C. Najcieplej będzie na Wybrzeżu, gdzie w ciągu dnia termometry mogą wskazać 0 st. C.

Wiatr będzie słaby i umiarkowany. Mocniej powieje wysoko w górach: w Sudetach porywy osiągną do 90 km/h, a w Karpatach do 70 km/h.
"Wiatr w Karpatach może powodować zawieje i zamiecie śnieżne" - informują synoptycy.
W nocy z poniedziałku na wtorek do Polski powrócą arktyczne mrozy. Na wschodzie synoptycy przewidują nawet -22 st. C. W centrum temperatura wyniesie do - 11 st, a na zachodzie i Wybrzeżu w nocy temperatura spadnie do -3, - 2 st. C.
Kobieta.interia.pl to miejsce pełne pomysłów, emocji i sprawdzonych porad. Zostań z nami na dłużej i odkryj, co może cię zainspirować już dziś.











