W tej branży "made in Poland" to gwarancja jakości
Polska zajmuje 5. miejsce na świecie i 2. w Europie pod względem eksportu bombek i dekoracji świątecznych. Skąd bierze się ten sukces? Dlaczego polscy producenci nie boją się zalewu chińskich ozdób choinkowych? I czemu bombki "jak z PRL-u" będą coraz droższe?

Spis treści:
- Świat zachwycony polskimi ozdobami świątecznymi
- "Nigdy produkt z Chin nas nie przebije"
- Skąd bierze się sukces polskich producentów ozdób choinkowych?
- Czym różni się bombka amerykańska od polskiej?
- Insekty i koparka na choince
- "Z malucha do mercedesa", czyli nowe bańki hybrydowe
- Bombki jak z PRL-u będą coraz droższe
- Co będzie modne w 2026 rok?
Świat zachwycony polskimi ozdobami świątecznymi
Zgodnie z raportem International Trade Centre z 2024 roku Polska zajmuje 5. miejsce na świecie i 2. w Europie pod względem eksportu ozdób świątecznych. Rodzime firmy sprzedały za granicę produkty o wartości 85 mln euro. Jak donosi Akcenta, był to wzrost o 17 proc. w stosunku do 2023 roku. Tymczasem krajowy rynek w coraz większym stopniu zalewają ozdoby świąteczne z Chin, jednak ta powódź nie wydaje się martwić krajowych producentów.

"Nigdy produkt z Chin nas nie przebije"
Marek Długosz, właściciel Manufaktury Ozdób i Pamiątek Szklanych, której 90 proc. produkcji trafia na rynek amerykański, nie obawia się chińskiej konkurencji. Podkreśla, że polskie produkty wyróżniają się na tle innych:
Metka "made in Poland" ma olbrzymią wartość i nigdy produkt z Chin nas nie przebije.
Skąd bierze się sukces polskich producentów ozdób choinkowych?
Firma Marka Długosza nie bez powodu w nazwie ma "manufakturę" - wszystkie etapy produkcji - począwszy od dmuchania, aż po pakowanie - wykonywane są tutaj ręcznie. Każda bombka jest więc rękodziełem, a to czyni z niej produkt premium.
Polscy producenci bombek choinkowych kładą duży nacisk na jakość i unikatowe wzornictwo. W efekcie ich produkty pozostają konkurencyjne i pożądane na wymagających zachodnich rynkach, gdzie opis "wyprodukowano w Polsce" kojarzy się z najlepiej wykonanymi bańkami. Największymi odbiorcami tego świątecznego towaru są Niemcy, USA i Francja. W przypadku Manufaktury Ozdób i Pamiątek szklanych większość produkcji wysyłana jest do Stanów Zjednoczonych, ale bańki z Wieliczki trafiają też na zachód Europy, do Kanady, Japonii czy Korei.

Czym różni się bombka amerykańska od polskiej?
Dział jakości firmy Marka Długosza to przestrzenne pomieszczenie, gdzie każda bombka jest dokładnie oglądana i porównywana do wzoru. Na półkach widać ogromną różnorodność bombek - na pierwszy rzut oka można rozpoznać te, które trafią za ocean.
"Bańka na rynek amerykański musi się przede wszystkim błyszczeć, czyli mieć dużo kolorów i dużo brokatów. Ponadto musi być bardzo bogato dekorowana i duża. Natomiast na rynkach europejskich sprzedają się bańki mniejsze, raczej okrągłe i o wiele skromniej dekorowane. Znaczenie ma też cena. Klient amerykański jest w stanie zapłacić o wiele więcej za ozdoby świąteczne, niż Europejczyk, który bardziej liczy się z ceną".

Insekty i koparka na choince
Konkurencyjność polskich przedsiębiorców wynika także z unikatowego wzornictwa. Alicja Marcisz, która w wielickiej fabryce zajmuje się opracowywaniem wzorów, zdradza, skąd czerpie inspirację:
"Z życia, z obserwacji otaczającego świata. Śledzimy też zagraniczne rynki, bo z produkcją baniek, jest jak z modą, ciągle trzeba śledzić trendy i wymyślać nowe rozwiązania. Słuchamy także potrzeb naszych klientów i opracowujemy bańki na podstawie ich sugestii".

Marek Długosz także podkreśla, że przy tworzeniu kolejnych wzorów wsłuchują się w potrzeby klientów.
"Mieliśmy kolekcję samochodów, najpierw powstały maluch i garbus, później syrenka oraz fiat 125 P. Przychodzili do nas klienci i mówili: macie taką fajną kolekcję, ale brakuje wam maszyn rolniczych. Na ten rok zrobiliśmy więc bańki w kształcie traktorów, w ciągu 3 tygodni nakład 200 sztuk się wyprzedał. W zeszłym roku opracowaliśmy też koparkę, której produkcja ruszy w 2026 roku".
Samochody, koparki, kolekcja choinkowych kotów, psów i innych zwierząt nie zaskakują tak bardzo, jak kolekcja insektów, która została zainspirowana rozmową z amerykańskim klientem - najwyraźniej miłośnikiem robactwa. I co zaskakujące okazało się, że bańki z insektami cieszą się dużą popularnością. Zresztą spoglądając na kolorowego, szklanego motyla trudno się temu dziwić.

"Z malucha do mercedesa", czyli nowe bańki hybrydowe
Produkcja bombek choinkowych musi podążać za modą i to nie tylko w kwestii kolorystyki czy wzornictwa, ale także technologii.
"Pracuję przy produkcji baniek od 30 lat. Gdy przypominam sobie bańki z tamtego okresu i porównują z tymi tworzonymi dziś, to jest taki przeskok, jakbyśmy jeździli maluchem i przesiedli się do nowego mercedesa. W tym czasie nastąpił ogromny przeskok technologiczny, jakościowy i wykonawstwa".
W przyszłości najmodniejszymi ozdobami choinkowymi będą bombki hybrydowe:
"Dziś mamy do dyspozycji także wiele ciekawych materiałów. Coraz częściej idzie się w kierunku łączenia szkła z innymi tworzywami. Np. jeśli robimy bańkę narciarza, wyposażamy go w narty i kijki drewniane, dzięki temu wygląda naturalnej. Proszę spojrzeć na ten helikopter, korpus wykonaliśmy ze szkła, ale płozy i śmigło to efekt zastosowania bardzo młodego wynalazku - zostały wykonane przy pomocy drukarki 3D. Zrobienie tych elementów ze szkła byłoby bardzo trudne i bardzo drogie, a dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii produkcja takiej bańki jest tańsza, a jej wygląd ciekawszy. Tutaj w gablocie mamy też bałwana, który ma dziergany szaliczek - okazało się, że ten projekt był trudny w realizacji, bo nie łatwo było znaleźć osobę, która potrafiłaby zrobić na drutach czy na szydełku taki mały szaliczek".

Bombki jak z PRL-u będą coraz droższe
Oprócz nowoczesnych hybrydowych baniek w gablocie z wielickimi wzorami dostrzegam kształt wywołujący nostalgię. Czerwone kapelusze w białe plamki - bombki z PRL-u, które do dziś zdobią choinkę w rodzinnym domu. To nasuwa pytanie, czy moda na PRL widoczna jest także we wzornictwie ozdób choinkowych?
"Zauważyliśmy, że nasi klienci coraz częściej pytają o popularne w PRL-u bańki z reflektorem. Postanowiliśmy stworzyć taki wzór, jednak okazało się to nie lada wyzwaniem, bo trudno dziś znaleźć fachowca, który umie wydmuchać taką bombkę".
Marek Długosz tłumaczy, na czym polega trudność w stworzeniu takiej bańki:
"Są trzy rodzaje baniek: okrągłe, które w dzisiejszych czasach można wydmuchać maszynowo, dmuchane z formy oraz tak zwane wolno dmuchane. Bańki z reflektorem należą do tej ostatniej grupy. Cała sztuka polega na tym, że po wydmuchaniu okrągłego kształtu, dmuchacz musi zassać szkoło, by powstał reflektor. To bardzo trudne zajęcie, wymagające ogromnego kunsztu, a coraz mniej jest na świecie rzemieślników, którzy potrafią tworzyć skomplikowane kształty baniek".

O poziomie skomplikowania takiej bombki jak z PRL-u może świadczyć ich dzienna produkcja:
"Typowych baniek okrągłych dmuchacz może wykonać - w zależności od rozmiaru - średnio około 250. Baniek z formy zrobi 100, a w przypadku baniek wolno dmuchanych - jeśli wykona ich 30 na dzień - to jest już bardzo dobry wynik".
Biorąc pod uwagę poziom skomplikowania i fakt, że nie wielu jest rzemieślników, którzy potrafią wykonać wzory bombek popularnych w PRL-u, można przypuszczać, że ich ceny będą rosły.
Co będzie modne w 2026 rok?
Jakie kolory bombek choinkowych były najmodniejsze w 2025 roku?
"Kolory do bombek choinkowych przechodzą z damskiej mody, choć oczywiście nie zawsze 1:1" - stwierdza Marek Długosz i dodaje - "w tym roku obserwowaliśmy duże zainteresowanie produktami w kolorze złotym".
Specyfika branży produkcji bombek choinkowych sprawia, że Marek Długo wie już, co będzie popularne w 2026 roku.
"Kiedy klienci zaczynają myśleć o świętach Bożego Narodzenia, my kończymy już kolekcję na kolejny rok. W grudniu wysyłamy pierwsze kontenery baniek na 2026 rok. A do końca września danego roku kończymy kolekcję na następny rok".
Ekspert zdradza, że zauważyli wśród klientów duże zainteresowanie klasycznymi wzorami bombek choinkowych. Wielicka manufaktura tworzy bańki na zlecenie przedsiębiorstw, dla których zastrzega wzory projektów. W tym roku otrzymali wyjątkowo dużo zapytań o bombki z mikołajami i bałwankami, dlatego tego rodzaju wzorów należy się spodziewać wśród trendów choinkowych w 2026 roku.








