Wigilia wolna od pracy. Kobiety wykorzystają dodatkowy dzień urlopu, czy staną przy garach?
W tym roku, po raz pierwszy, 24 grudnia będzie dniem ustawowo wolnym od pracy. Co to oznacza dla pracujących kobiet? Czy wykorzystają ten dzień na jeszcze większą ilość pracy, ale tej w domu? Czy zdejmą z siebie presję i postawią na odpoczynek? Zapytałam o to kilka moich znajomych z różnych części kraju. Czynne zawodowo, aktywne kobiety z pokolenia Y dały mi zaskakujące odpowiedzi. Wygląda na to, że nastąpiła spora zmiana pokoleniowa.

Spis treści:
- Wzorce powielane z pokolenia na pokolenie
- Katarzyna: "Najpierw sanki, potem wyjazd"
- Natalia: "Zawsze pracowałam, teraz czas na spacer"
- Anna: "Upiekę ciasto i to tyle. Nie chodzi o jedzenie"
- Zmiana pokoleniowa, która ma znaczenie
Wzorce powielane z pokolenia na pokolenie
Zakodowane od dzieciństwa skojarzenia ze świętami są inne, jeśli różnicujemy je w podziale na płeć. Presja i stres związany z przygotowaniami do świąt przez całe pokolenia spoczywały głównie na kobietach i choć to generalizowanie, tak wygląda to u większości, czy się tego chce, czy nie. Liczba dań i wypieków do przygotowania zmusza wiele z kobiet do prób rozciągania doby: już od początku grudnia tworzone są listy zakupów, daty odbioru zamówionych produktów, określany jest czas na chodzenie po sklepach, celem wyboru upominków dla bliskich. Co da się zrobić wcześniej i zamrozić, jest robione po pracy lub w weekendy grudniowe długo przed wigilią. Do tego choinka, ozdoby, lampki, sprzątanie, dobór kreacji na każdy dzień świąt. Wyrabianie ciasta, wycinanie pierniczków.
Ostatnio media społecznościowe pełne są filmików, na których dorosłe już osoby uświadamiają sobie, że za całą atmosferą, smakiem, zapachem i wyjątkowością świąt stoi jedna osoba. "Bycie dorosłym to zrozumienie, że "magia świąt" to tak naprawdę twoja mama" - brzmi podpis do rolek ze świąteczną muzyczką.
Kobiety z pokolenia Y obserwowały swoje babcie i mamy. Słuchały żartów na temat ich "krótkiego lontu" i rad od rodzeństwa i ojców, by lepiej nie zbliżać się do kuchni przed świętami, bo "grasuje tam wściekła mama". Po całym dniu zawodowej pracy, ugotowaniu obiadu i ogarnięciu domu umęczone matki wstawiały bigos, zarabiały ciasto na pierogi. Zabunkrowane w kuchni lub nieobecne, bo w długich kolejkach w sklepie. Czy ta scheda przepracowania, ścigania się z czasem i odpowiedzialność za całe święta została przekazana ich córkom? W związku z pierwszą ustawowo wolną od pracy Wigilią zapytałam kilka znajomych kobiet po 30., jak ten dzień będzie wyglądał u nich. Uwaga: nie będą to odpowiedzi, których spodziewa się większość.
Katarzyna: "Najpierw sanki, potem wyjazd"
Katarzyna, 36-latka z Jeleniej Góry planuje przyjazd na święta do rodzinnego miasta, do swojej mamy i babci. Wolną wigilię zamiast na gotowanie, chce przeznaczyć na pójście ze swoimi córkami na sanki. - Mam nadzieję, że spadnie nam tu w górach śnieg. Zwykle jest o tej porze. Jeśli nas przysypie, od razu po śniadaniu zabiorę dziewczynki na sanki, planuję kilka ładnych godzin zabawy i lepienie bałwana. Po powrocie spakuję walizki i wybierzemy się do mojej mamy, która mieszka ok. 150 km od nas. Tam zjemy kolację wigilijną i zostaniemy na kolejne dwa dni. Nie jestem zbyt dobra w gotowaniu, na początku grudnia składam zamówienie u znajomej pani na uszka i pierogi, mój partner przygotowuje tuż przed świętami sałatkę i rybę po grecku. Zabieramy to wszystko ze sobą do mamy. Nie zamierzam się zamęczać, bo w imię czego? Nie aspirowałam do bycia perfekcyjną panią domu. Święta są od odpoczynku, nie od biegania - mówi radośnie.
Natalia: "Zawsze pracowałam, teraz czas na spacer"

Natalia z Opola, która niedawno skończyła 40 lat, cieszy się z wolnej wigilii, ale przyznaje, że od lat ten dzień kojarzył jej się z pracą zawodową. Ale uwaga - w pozytywnym znaczeniu. - Dla mnie to nie zmienia nic, bo kiedy w danym roku miałam więcej świątecznych przygotowań, po prostu brałam urlop, a kiedy obowiązków było mniej, zawsze szłam normalnie do pracy. Zresztą te wigilijne dyżury zawsze wspominam dobrze, bo i jakoś wszystkim udziela się dobry humor i jest mniej obowiązków, bo jednak poważne sprawy przekłada się już na styczeń. Nic nie będę robić szczególnego, jak będzie ładna pogoda wyjdę na spacer, pobawię się z dzieckiem i pewnie zagramy całą rodziną w jakąś grę. Święta spędzamy u rodziny mojej i męża. Zawsze przygotowuję jakąś sałatkę czy śledzika, ale nie jest to obowiązkowe. Liczy się relaks - mówi.
Anna: "Upiekę ciasto i to tyle. Nie chodzi o jedzenie"

Anna, 37-letnia mieszkanka Zielonej Góry na wolną wigilię planuje upiec ciasto. A wcześniej wyspać się porządnie. - Absolutnie nie mam w planach stania cały dzień przy garach. Wykonuję pracę biurową i co roku i tak zwykle kończyłam wcześniej, ok. południa. Jako że robię zarówno barszcz, pierogi, jak i piekę ciasto, tak sobie to zwykle układałam, że przygotowywałam wszystko wcześniej - pierogi mroziłam, a barszcz robiłam dzień wcześniej. Ciasto zwykle zostawało na wieczór przed wigilią, a tym razem upiekę je tego samego dnia, co nie zajmie mi wiele czasu. Ale dla mnie święta nie kręcą się wokół jedzenia. Mama zawsze smaży karpia, robi krokiety z kapustą i grzybami. I to tyle. Każdy zje po trochę, weźmie na pozostałe świąteczne dni, by nie gotować obiadów. Ja chcę posiedzieć z córką i rodzicami, pośmiać się wspólnie, pospacerować. A nie najpierw tyrać w kuchni, a potem być nie do życia - mówi.
Zmiana pokoleniowa, która ma znaczenie
Wszystko wskazuje na to, że zamiast iść w ślady swoich poprzedniczek, millenialsi zmieniają zasady gry. Zdejmują ciężar oczekiwań ze swoich barków, stawiają na obecność, zamiast na presję perfekcyjnie zastawionego własnoręcznie przygotowywanymi potrawami stołu. Czy można to nazwać rewolucją? Z pewnością jej początkiem. Bo magię świąt tworzy się najlepiej będąc odprężonym, nie umęczonym. I to jest lekcja, którą współczesne 30- i 40-latki dostały od swoich przodkiń i którą przekazują wpatrzonym w nie córkom. Nareszcie.
Podobał ci się ten artykuł? Zobacz więcej praktycznych porad i inspiracji w serwisie kobieta.interia.pl - codziennie coś nowego.











