Spis treści:
- Światło dzienne a demencja. Naukowcy sprawdzili ponad 87 tys. osób
- Ekspozycja na światło dzienne może zmniejszać ryzyko demencji?
- 42 minuty światła dziennie. W tej grupie ryzyko było niższe
- Światło może być elementem profilaktyki, ale potrzebne są dalsze badania
Światło dzienne a demencja. Naukowcy sprawdzili ponad 87 tys. osób
Demencja jest jedną z najczęstszych przyczyn utraty samodzielności w starszym wieku, a lista czynników zwiększających ryzyko występowania tej choroby jest długa, lecz wciąż niesprecyzowana. Z tego powodu naukowcy z Szanghaju postanowili sprawdzić, czy codzienna ekspozycja na światło - zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy - może mieć związek z późniejszym ryzykiem rozwoju tej choroby.
W analizie wykorzystano dane ponad 87 tys. osób uczestniczących w brytyjskim projekcie UK Biobank. W momencie rozpoczęcia obserwacji żadna z nich nie miała zdiagnozowanej demencji. Uczestnicy przez siedem kolejnych dni nosili na nadgarstku urządzenie rejestrujące natężenie światła, dzięki czemu badacze mogli określić nie tylko średnią ekspozycję na światło dzienne i nocne, ale także czas spędzany w warunkach o różnym natężeniu oświetlenia.
Następnie naukowcy obserwowali uczestników średnio przez 8,1 roku. W tym czasie demencję rozpoznano u 741 osób.
Zobacz również: Należą do najszczęśliwszych narodów świata. Stosują prosty zwyczaj
Ekspozycja na światło dzienne może zmniejszać ryzyko demencji?
Podczas analizy danych, zauważono wyraźną zależność - u osób, które w ciągu dnia przebywały w świetle o natężeniu przekraczającym 1000 luksów, ryzyko demencji było o 16 proc. niższe niż u uczestników spędzających czas w słabiej oświetlonej przestrzeni.
Podobny efekt zaobserwowano w przypadku czasu spędzanego w bardzo jasnym świetle. Osoby, które przebywały przez co najmniej 42 minuty dziennie, w oświetleniu o natężeniu co najmniej 5000 luksów, również wykazywały niższe ryzyko demencji. Jednocześnie naukowcy nie zaobserwowali równie wyraźnego związku między ekspozycją na światło w nocy a ryzykiem rozwoju choroby.
Badacze próbowali również ustalić, dlaczego światło dzienne może mieć taki wpływ na zdrowie mózgu. Ich analizy wskazały, że część obserwowanej zależności może być związana z rytmem dobowym, regulującym cykl aktywności i odpoczynku, oraz ze zmianami strukturalnymi w mózgu. Wśród analizowanych obszarów szczególną uwagę zwrócono na korę wrzecionowatą.

Zobacz również: Twój miesiąc urodzenia może mieć związek z długością życia. Odkryto ciekawą zależność
42 minuty światła dziennie. W tej grupie ryzyko było niższe
Zależność między ekspozycją na światło dzienne a niższym ryzykiem demencji była szczególnie wyraźna w określonych grupach uczestników. Dotyczyło to m.in. osób, które jednocześnie były mocno eksponowane na światło w nocy, miały tzw. wieczorny chronotyp lub posiadały wariant genu APOE E4, związany ze zwiększonym ryzykiem choroby Alzheimera.
W tych grupach większa ekspozycja na światło dzienne wiązała się ze spadkiem ryzyka demencji sięgającym od 19 do 41 proc. Naukowcy zauważyli również, że przebywanie w jasnym świetle w ciągu dnia było związane z większą powierzchnią i objętością przyśrodkowego płata skroniowego mózgu. Może to częściowo tłumaczyć zaobserwowaną zależność.
Co więcej, niewielka ekspozycja na jasne światło dzienne - poniżej 0,70 godziny dziennie przy natężeniu co najmniej 5000 luksów - okazała się silniej związana z ryzykiem demencji niż niektóre znane czynniki, takie jak spożywanie alkoholu, otyłość, utrata słuchu czy przebyte urazy mózgu.

Światło może być elementem profilaktyki, ale potrzebne są dalsze badania
Autorzy publikacji podkreślają jednak, że wyników nie należy traktować jako dowodu na to, że światło dzienne bezpośrednio zapobiega demencji. Badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie pozwala ustalić związku przyczynowo-skutkowego.
Naukowcy wskazują również na inne ograniczenia. Natężenie światła mierzono przy nadgarstku, a nie bezpośrednio przy oku, a uczestnicy UK Biobank są przeciętnie zdrowsi niż ogół populacji. Nie wiadomo więc, czy uzyskane wyniki można w pełni odnieść do wszystkich osób.
Mimo to badacze zwracają uwagę, że ekspozycja na światło dzienne jest łatwa do zmierzenia i nie wymaga kosztownych działań. Konieczne są jednak kolejne badania, które sprawdzą, czy celowe zwiększenie ilości światła dziennego - np. poprzez zmianę otoczenia lub wykorzystanie odpowiednio zaprojektowanych terapii światłem - rzeczywiście może zmniejszać ryzyko demencji.
Podobał ci się ten artykuł? Zobacz więcej praktycznych porad i inspiracji w serwisie kobieta.interia.pl, otwiera się w nowym oknie - codziennie coś nowego.










