Glikokortykosteroidy

Leczenie glikokortykosteroidami zawsze budzi dużo emocji. Zarówno chorzy, jak też lekarze, starają się maksymalnie odsunąć moment wprowadzenia tych preparatów do leczenia chorych na astmę oskrzelową. Jest to postępowanie nie zawsze słuszne, gdyż wcześniejsze rozpoczęcie leczenia glikokortykosteroidami może zapobiec nieodwracalnym zmianom zachodzącym w drzewie oskrzelowym.

Glikokortykosteroidy (GKS) są preparatami o działaniu przeciwzapalnym. Zalicza się je do najbardziej skutecznych leków w leczeniu astmy oskrzelowej, ale efekt ich działania ujawnia się nie natychmiast, a po pewnym czasie systematycznego stosowania. Nie są lekami o działaniu rozkurczowym, dlatego nie powodują ustąpienia nagłej duszności spowodowanej skurczem oskrzeli.

Reklama

Kortykoterapia jest leczeniem stosowanym od wielu dziesięcioleci, dlatego można już mówić o sprawdzonych zasadach bezpiecznego stosowania glikokortykosteroidów. W chwili obecnej w leczeniu astmy oskrzelowej stosuje się głównie preparaty wziewne w postaci areozoli lub proszku. Stosując glikokortykosteroidy wziewne, preparat przedostaje się bezpośrednio do oskrzeli, co zwiększa skuteczność i zmniejsza możliwość działania ogólnoustrojowego, a tym samym działań niepożądanych.

Glikokortykosteroidy wziewne są bardziej skuteczne i powodują mniej objawów niepożądanych kiedy są stosowane przez spejsery. Jednak w ten sposób można stosować tylko preparaty w postaci areozoli. Na naszym rynku są dostępne następujące GKS wziewne: Beclocort, Becotide, Budesonid, Pulmicort, Horacort i Flixotide. Wszystkie te preparaty różnią się nie tylko budową chemiczną, ale przede wszystkim siłą działania przeciwzapalnego i wpływem ogólnoustrojowym. Najsłabsze działanie przeciwzapalne wykazuje Beclocort i Becotide, najsilniejsze Flixotide. I odwrotnie - Flixotide ma najmniejsze działanie ogólnoustrojowe, a Beclocort i Becotide największe. Budesonid, Pulmicort i Horacort są preparatami o pośrednim działaniu. Po każdej inhalacji glikokortykosteroidów wziewnych trzeba płukać jamę ustną. Zmniejsza to ryzyko drażniącego działania leku i zmniejsza ilość leku, który po wchłonięciu z błony śluzowej, może mieć działanie ogólnoustrojowe. Glikokortykosteroidy wziewne mogą być stosowane u dzieci, gdyż nie hamują ich wzrostu, mogą też być stosowane w okresie ciąży, jeżeli zachodzi taka potrzeba.

Wśród działań niepożądanych przewlekłej kortykoterapii najniebezpieczniejsze jest upośledzenie czynności kory nadnerczy, jednak zdarza się to bardzo rzadko. Ale trzeba pamiętać, że po odstawieniu glikokortykosteroidów o działaniu ogólnoustrojowym, takich jak preparaty w postaci tabletek lub iniekcji, może ujawnić się niewydolność kory nadnerczy, szczególnie w sytuacjach stresowych (gorączka, biegunka, ekspozycja na słońce itp.), Konieczne jest wtedy dołączenie leczenia substytucyjnego hydrokortyzonem w tabletkach.

W czasie leczenia glikokortykosteroidami wziewnymi może wystąpić paradoksalny skurcz oskrzeli. Jest to sytuacja wymagająca natychmiastowego przerwania stosowania tych preparatów i rozpoczęcia leczenia glikokortykosteroidami w tabletkach lub zastrzykach. Glikokortykosteroidy doustne to: Encorton, Encortolon, Polcortolon, Hydrocortison i Dexamethason.

Najczęściej stosowanymi preparatami są Encorton, Encortolon i Polcortolon. Dexamethason może być stosowany jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Nie jest to preparat godny polecenia do przewlekłego leczenia z powodu licznych działań niepożądanych. Hydrocortison jest preparatem stosowanym jedynie jako preparat substytucyjny i, ze względu na znikome działanie przeciwzapalne, nie jest stosowany w przewlekłej kortykoterapii. Glikokortykosteroidy doustne wykazują działanie ogólnoustrojowe silniejsze niż GKS wziewne, dlatego są mniej bezpieczne, jednak zawsze należy wziąć pod uwagę korzyści wynikające z tego leczenia, a nie tylko ryzyko. Możliwość wystąpienia działań ubocznych zależy głównie od dobowej dawki preparatu. Dawką bezpieczną dla chorego jest 5-10 mg Encortonu i 4-8 mg Polcortonu na dobę. W czasie przewlekłego leczenia większymi dawkami mogą wystąpić takie działania niepożądane, jak przyrost masy ciała, nasilenie osteoporozy, zmiany skórne, cukrzyca, uczynnienie przebytej gruźlicy płuc i inne. Każde z tych działań niepożądanych wymaga odpowiedniego leczenia, ale nie powinno być powodem rezygnacji z leczenia glikokortykosteroidami. Duże dawki GKS doustnych (powyżej 20 mg/dobę) są stosowane jedynie w zaostrzeniu astmy oskrzelowej i w stanie astmatycznym, i to przez krótki okres (kilka dni), później dawkę powinno się szybko zmniejszać. W czasie leczenia trzeba pamiętać, żeby GKS brać rano, w jednej dawce.

Glikokortykosteroidy iniekcyjne to: Hydrocortison, Fenicort, Diprophos i Polcorton prolongatum. Hydrocortison i Fenicort są preparatami dożylnymi, których działanie jest krótkotrwałe. Są one stosowane jedynie w zaostrzeniach astmy oskrzelowej lub w stanie astmatycznym, nie nadają się do przewlekłego leczenia.

Diprophos i Polcorton prolongatum, to leki podawane jedynie domięśniowo, mają przedłużone działanie. Działanie Diprophosu rozpoczyna się w pierwszej dobie po wstrzyknięciu i utrzymuje się do 21 dni. Polcorton prolongatum rozpoczyna działanie lecznicze dopiero po trzech dniach od wstrzyknięcia, ale efekt kliniczny tego leku utrzymuje się do 6-8 tygodni. Leczenie preparatami długo działającymi jest obecnie rzadko stosowane. Jeżeli jednak lekarz decyduje się na takie leczenie, to trzeba pamiętać, że w zaostrzeniu astmy oskrzelowej, po wstrzyknięciu Polcortonu prolongatum, chory przez 3 dni musi być też leczony glikokortykosteroidami doustnymi, a wstrzyknięcia mogą być powtarzane nie częściej niż co kilka tygodni. Glikokortykosteroidy muszą być wstrzykiwane głęboko domięśniowo.

Na zakończenie trzeba jeszcze raz podkreślić, że odpowiednio stosowane glikokortykosteroidy są w leczeniu astmy oskrzelowej lekami skutecznymi i bezpiecznymi. Optymalną sytuacją jest możliwość stosowania tylko preparatów wziewnych, działających bezpośrednio w drzewie oskrzelowym, ale nie należy unikać preparatów w formie tabletek i wstrzyknięć, o ile zachodzi taka konieczność. Nie wolno samemu przerywać leczenia glikokortykosteroidami, gdyż może to znacznie pogorszyć przebieg choroby. Jeżeli w czasie leczenia występują działania niepożądane, nie powinno się przerywać leczenia glikokortykosteroidami - trzeba zastosować odpowiednie leczenie dodatkowe.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje