Kobieca Korona Himalajów

Hiszpanka Edurne Pasaban przygotowuje się do wspinaczki na swój dwunasty szczyt o wysokości ponad 8000 metrów. To kolejny etap w drodze do celu: Zostać pierwszą kobietą, która zdobędzie wszystkie szczyty ośmiotysięczne świata.

Edurne Pasaban i jej ekipa w najbliższych tygodniach chcą się znaleźć na szczycie Kanczendzongi o wysokości 8585 m- podała niedawno agencja AFP. Jeżeli im się uda, będzie to dwunasty szczyt ośmiotysięczny na koncie hiszpańskiej himalaistki. 35-letnia Pasaban stanęła do walki w 2001 roku, ma już za sobą zdobycie dwóch najwyższych szczytów świata - Everestu i K2. Do rekordu brakuje jej trzech szczytów, poza Kanczendzongą musi wspiąć się jeszcze na Annapurną i Shisha Pangmę. W walce o palmę pierwszeństwa dogania ją Włoszka Nives Meroi wspinająca się w duecie z mężem. Włoska himalaistka także potrzebuje 3 szczytów by sięgnąć po koronę: Makalu, Annapurny i Kanczendzongi. Aktualnie wspina się na Annapurnę. Bardzo blisko jest także Gerlinde Kaltenbrunner (nazywana następczynią Wandy Rutkiewicz) - jej również do zdobycia zostały trzy szczyty: Lhotse, który próbuje zdobyć już po raz trzeci oraz dwie najwyższe góry świata.

Reklama

Koroną Himalajów nazywa się 14 najwyższych szczytów świata. Wszystkie góry o wysokości powyżej 8000 metrów położone są w pasmach Himalajów i Karakorum. Za najtrudniejszy do zdobycia uznawane jest K2. Pierwszym zdobywcą Korony jest Włoch Reinhold Messner, dokonał tego w 1986 roku.

Do tej pory zdobyło ją dwóch Polaków: Jerzy Kukuczka (skompletował koronę w 1987 roku jako drugi zdobywca po Messnerze) i Krzysztof Wielicki (w latach 1980-1996). Kolejnemu Polakowi Piotrowi Pustelnikowi do Korony brakuje jednego szczytu. Wśród polskich wielokrotnych zdobywców himalajskich ośmiotysięczników są także dwie kobiety: Anna Czerwińska ma na swoim koncie 8 szczytów ośmiotysięcznych (tyle samo zdobyła nieżyjąca już Wanda Rutkiewicz). Kinga Baranowska stanęła na szczycie ośmiotysięcznika jako dziewiąta Pola w historii, do tej pory zdobyła pięć szczytów z Korony Himalajów. W kwietniu 2009 roku ruszyła na Kenczendzongę, górę, której nie zdobyła do tej pory żadna Polka, Wanda Rutkiewicz wspinaczkę na tę górę przypłaciła życiem, nie zdobyły jej także najpoważniej pretendujące do Korony - ani Pasaban, ani Meroi.

EP

Kobieta INTERIA.PL on Facebook

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje