Koniec buntu CKOD

Cztery lata po debiucie zespół Cool Kids of Death wydaje swoją trzecią płytę, zatytułowaną "2006". Już od marca możecie posłuchać najnowszych brzmień CKOD podczas przed- i premierowych koncertów.

Do tej pory muzycy byli w stu procentach odpowiedzialni za brzmienie swoich płyt, a wszystkie piosenki powstawały w domowym studio. Tym razem postanowiono wyjść poza ten schemat. Podczas krótkiej trasy koncertowej po Niemczech muzycy poznali znakomitego niemieckiego producenta Tobiasa Levina (odpowiedzialnego za brzmienie między innymi takich zespołów jak Blumfeld, Die Sterne, Tocotronic i To Rococo Rot), który zainteresował się muzyką CKOD i zaproponował im współpracę.

Reklama

Prace nad albumem (łącznie z długim okresem prób i przygotowań) trwały ponad półtora roku. Postanowiono nagrać go w stu procentach na żywo, bez udziału komputerowych loopów i z minimalną ilością syntetycznych brzmień. We wrześniu 2005 zespół wyjechał do Hamburga, by tam, w studio Electric Avenue, nagrać i wyprodukować cały materiał. Powstało 13 świetnych, przemyślanych i pełnych energii kompozycji, przywodzących na myśl najlepsze dokonania The Cure, Gang of Four czy Joy Division.

Tekstowo zespół nie oddalił się od tematyki dwóch pierwszych płyt, choć na "2006" mniej jest deklaratywnego buntu, przez który do muzyków przylgnęła niewygodna etykietka "dyżurnych buntowników polskiej sceny".

Najbliższe koncerty:

8 marca - Łódź, "Stereo Krogs" - przedpremierowa prezentacja albumu "2006" na żywo
18 marca - Lubin, CK "Muza"
19 marca - Wrocław, klub "Bezsenność"
21 marca - Warszawa, "Proxima" - uroczysta premiera albumu "2006".

Dowiedz się więcej na temat: muzycy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje