Madonna: Nielegalna adopcja?

Choć Madonna (48 l.) oficjalnie potwierdziła, że adoptowała 13-miesięcznego Davida Bandę, chłopczyka rodem z afrykańskiego państwa Malawi, pracownicy socjalni z tego kraju domagali się wstrzymania decyzji o wydaniu Madonnie dziecka, twierdząc, że adopcja jest nielegalna.

"Prawo w Malawi jest jasne - jeśli chce się adoptować dziecko, trzeba z nim przebywać przez przynajmniej 18 miesięcy, żeby móc ocenić zachowanie" - przekonuje Justin Dzonzi, szef organizacji The Human Rights Consultative Committee (HRCC).

Reklama

"Jeśli Madonna chce adoptować to dziecko, to musi z nim tu zostać" - dodaje.

W ostatni weekend (14-15 października) Madonna z mężem Guy'em Ritchie (38 l.) opuściła Malawi i powróciła do Wielkiej Brytanii, mając zapewnienie z sądu, że będzie mogła zabrać swoje dziecko jak tylko zostaną załatwione formalności związane z paszportem i wizą dla Davida Bandy.

W poniedziałek, 16 października, dziecko w towarzystwie opiekuna i ochroniarza prywatnym samolotem odleciało do Wielkiej Brytanii.

Liz Rosenberg, rzeczniczka Madonny, powiedziała, że wokalistka "robiła wszystko co mogła, żeby nie czynić publicznego cyrku" z całego wydarzenia.

Dowiedz się więcej na temat: adopcje | Malawi | dziecko | nielegalna | adopcja | Madonna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje