Narkotykowe kłopoty Kate Moss

Słynna topmodelka Kate Moss (31 l.) zostanie przesłuchana przez brytyjską policję w związku z zarzutami o zażywanie kokainy w trakcie sesji nagraniowej jej partnera, Petera Doherty.

Dziennik "Daily Mirror" opublikował zdjęcia, rzekomo ukazujące jak Moss zażywa kokainę. Publikacja ta wywołała burzę wokół modelki.

Reklama

Kate Moss już od jakiegoś czasu związana jest z piosenkarzem Peterem Doherty. On sam niejednokrotnie był oskarżany o nadużywanie alkoholu i korzystanie z narkotyków.

Dzięki temu związkowi Moss postrzegana była często jako rock'n'rollowa modelka, co z kolei sprawiało, że była idealną osobą dla firm i agencji reklamowych, chcących trafić do młodej publiczności.

W związku z opublikowanymi przez prasę oskarżeniami, międzynarodowa sieć sklepów odzieżowych H&M postanowiła zerwać kontrakt z modelką. Firma twierdzi, że w związku z zarzutami rezygnuje z Moss, uzasadniając to swą polityką zerowej tolerancji dla narkotyków.

W ślady koncernu H&M poszły również Burberry i Chanel, z którymi Moss była związana lukratywnymi kontraktami.

Policja chce przesłuchać modelkę, by ustalić, czy zażywała kokainę i jak weszła w jej posiadanie. Tym samym policja chce dać sygnał, że gwiazdy, mimo swej sławy, nie stoją ponad prawem.

Dowiedz się więcej na temat: kłopoty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje