Niemiła Julia Roberts

Julia Roberts podobno jest bardzo miła w stosunku do mężczyzn, natomiast wobec przedstawicielek swojej płci zachowuje się znacznie mniej uprzejmie.

Tak przynajmniej twierdzi była osobista asystentka Catherine Zety Jones, która miała okazję poznać Julię.

Reklama

Louise Lennon pracowała z Zetą Jones w 2001 roku, gdy powstawał obraz "Ulubieńcy Ameryki", w którym Walijka i Roberts grają razem.

Asystentka wspomina, iż Julia była dla niej wyjątkowo niemiła.

"Nie mogłam się doczekać poznania Julii Roberts. Mówiono mi, że będąc młodszą byłam do niej podobna. Jednak rozczarowałam się. Dla mężczyzn była miła, ale dla kobiet już nie. Nie czuła się pewnie, mimo że jest tak wielką gwiazdą" - wspomina Louise.

O pannie Lennon pewnie nie byłoby teraz tak głośno, gdyby nie fakt, że za kilkanaście dnia ma poślubić Louisa Osbourne'a, syna Ozzy'ego z pierwszego małżeństwa.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: asystentka | Julia Roberts | julia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje