Przybylska: Dla męża wszystko!

Anna Przybylska, jedna z najpopularniejszych polskich aktorek młodego pokolenia, przyznaje, że dla swojego męża, piłkarza Amiki Wronki Jarosława Bieniuka, jest w stanie zrobić wszystko.

Gwiazda serialu "Złotopolscy" mogłaby nawet zrezygnować z kariery.

Reklama

"Gdyby Jarek dostał propozycję grania w zagranicznym klubie, wyjechalibyśmy od razu" - powiedziała aktorka w wywiadzie dla tygodnika "Na Żywo".

Anna Przybylska przyznała, że razem z mężem marzą o wyjeździe do Londynu.

"Wiem, jak on marzy o lidze angielskiej, oboje o tym marzymy. Oliwka chodziłaby do angielskiej szkoły" - dodała Ania.

Aktorka twierdzi, że mogłaby dla męża zrezygnować z kariery, ale ma nadzieję, że to nie będzie konieczne.

"Pewnie nie musiałabym całkowicie zrezygnować z aktorstwa. Wystarczy mi serial, lub jedna fabuła rocznie" - przyznała.

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk są rodzicami dwuletniej Oliwii. Marzą jeszcze co najmniej o jednym dziecku.

Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje