Rewolucja w spodniach

Prawdziwa rewolucja w modzie dotknęła spodnie, które w najbliższym sezonie mają zupełnie nowe fasony. Czas pożegnać się ze spodniami-dzwonami, a przyzwyczaić do wąskich cygaretek i szerokich szarawarów. Po wielu latach spędzonych na dnie szafy, światło dzienne zobaczą... legginsy!

Jeden z najmodniejszych wariantów to spodnie bardzo wąskie. Mogą być one bardzo długie, z nogawkami marszczącymi się w okolicy kostek, bądź rozciętymi na dole, wyłożonymi na buty i zakrywającymi obcas. Bardziej klasyczna długość tego fasonu to spodnie do kostek albo nieco krótsze. Odmianą tego wariantu są obcisłe legginsy, które w tym sezonie doczekały się nobilitacji. Spodnie-rurki mają być eleganckie, dlatego szyje się je z błyszczącego atłasu. Do takich spodni zakładamy przede wszystkim buty na wysokich obcasach - sandały wiązane wokół kostek lub klapki na szpilce.

Reklama

Inny modny fason to spodnie szerokie, opadające na buty, przykrótkie, zebrane w okolicy kostek jak szarawary, ściągnięte sznurkiem lub troczkami jak onuce. Nosimy też spodnie przypominające te od dresu - ściągane w pasie gumką lub sznurkiem, odsłaniające brzuch, luźne, z kieszeniami, zamkami. Spodnie szerokie lubią towarzystwo butów na płaskim obcasie, ale szpilkami też nie gardzą.

W ciepłe dni właścicieli długich szczupłych nóg powinny bez żadnych oporów wkładać króciutkie szorty.Właściwie wszystkie modne fasony nadal mają obniżoną talię.

Najbliższy sezon to czas rozstania ze spodniami-dzwonami i dżinsami z "brudnym" nalotem", które teraz wypierają dżinsy ciemnoniebieskie lub bardzo jasne, jakby sprane.

Dowiedz się więcej na temat: buty | rewolucja | spodnie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje