Rozdział 4. - Po czym poznać, że mąż Cię zdradza

Niepokój pierwszy

Reklama

Twoja szafka z kosmetykami w łazience nagle zaczyna się kurczyć, natomiast jego - rozrastać w zastraszającym tempie. Rano spostrzegłaś, że używa dezodorantu do stóp. Przy obiedzie siorbiąc pomidorową pyta, co to jest peeling i gdzie można odessać tłuszcz z brzucha.

Kąpie się dwa razy dziennie i zaczyna wydziwiać, że ma za mało par spodni.

Naprawdę powinnaś się niepokoić jednak dopiero wtedy, kiedy kupuje sobie wodę toaletową za 500 zł. To oznacza, że kociaczek, z którym się spotyka, jest wymagający i wkrótce puści was z torbami.

Niepokój drugi

Podekscytowany opowiada, że spotkał Czesia - kolegę z wieczorówki (pierwszy raz o nim słyszysz). Czesio jest trenerem zapaśników, ma umięśnione ciało i twój mąż chce wyglądać tak doskonale jak on. Treningi z Czesiem odbywają się dwa razy w tygodniu, w hali sportowej za miastem, gdzie nie ma zasięgu. Rano, gdy mąż odwozi cię do pracy, znajdujesz w samochodzie rude włosy, a także resztki runa leśnego na siedzeniu.

Jeżeli jesteś bystra, zauważasz, że włosy są długie i kręcone i nie mogą należeć do nikogo z kadry zapaśniczej.

Jeśli masz uśpioną czujność, Czesiem i jego muskułami twój mąż może maskować się parę lat.

Niepokój trzeci

Jesteście na zakupach w centrum handlowym. Ku twojemu zdziwieniu nie protestuje, kiedy wkładasz do koszyka trzy prawie jednakowe bluzki i czarne buciki na obcasach (w szafie masz 10 par podobnych). Zachęcona brakiem reakcji w stylu "Zwariowałaś kobieto, chcesz mnie puścić z torbami!?", mierzysz jeansową spódniczkę, którą włożysz najwyżej dwa razy. Na pytanie "Jak wyglądam?" odpowiada "Cudownie, kotku!" i nadal błądzi gdzieś wzrokiem po suficie.

Nie możesz uwierzyć, że po raz pierwszy od czasów narzeczeństwa nie spojrzał na cenę. Wychodzisz obładowana trzema torbami ciuchów, a wieczorem szlochasz przyjaciółce do słuchawki, że twój mąż ma kochankę.

Niepokój czwarty

Ma zmienne nastroje. Raz twierdzi, że jest zmęczony, o czym świadczą jego podkrążone oczy i 10 delegacji w miesiącu (musisz porozmawiać z jego szefem!).

Innym razem jest witalny, szczebiotliwy i nawet wyjątkowo odpowiada na dzień dobry twojej matce, gdy spotykają się rano w kuchni.

Zaczyna czytać książki. Nie tylko jego ulubiony "Dywizjon 303", ale także poezję do poduszki i poradniki Feng Shui.

Wieczorem nie odpowiada na twoje seksualne zaczepki, twierdząc, że boli go głowa i za dużo od niego wymagasz.

Zaczyna być lekko agresywny i obgryza paznokcie. Niechybny to znak, że kociaczek przystąpił do ataku i postawił twojemu mężowi ultimatum.

Niepokój piąty

SMS-y przychodzą jeden po drugim. Kretyńska muzyczka komórkowa przerobionej Fugi Bacha podrywa waszą rodzinę na równe nogi co piętnaście minut. Z wibrującym telefonem w dłoni twój mąż wybiega sikać do łazienki.

Zresztą sika ostatnio bardzo często. Namawiasz go, by poszedł do urologa, Zgadza się jedynie na ziołowy Urosept.

Wieczorem, jeżeli tylko jest w domu, chętnie wychodzi wyrzucić śmieci albo zmienić kasety video w wypożyczalni.

Przechodzi na wegetarianizm, oczyszcza organizm aloesem, odwraca głowę z obrzydzeniem, gdy proponujesz mu jego ulubioną golonkę.

Niepokój szósty

Wreszcie się przyznaje. Zakochał się. Ona ma 23 lata i jest kobietą ery New Age. Skacze na bunji, jeździ konno i uprawia jogę. Z nogami potrafi zrobić wszystko. Nie przeszkadza Jej, że jest żonaty, ślubu udzieli im lama w obrządku buddyjskim.

Postanowili wyjechać, założyć gospodarstwo agroturystyczne, hodować owce i propagować idee świadomego oddychania przez nos.

Wasze dzieci na pewno ją polubią, zwłaszcza wasz osiemnastoletni syn.

Ma tylko jedną prośbę, żebyś porozmawiała z jego matką w kwestii jego przejścia na buddyzm.

Natalia Chanek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje