Różnie to bywa...

Rzeczywiście, sytuacja matek pracujących bardzo często wygląda tak sobie.

Ja miałam świetną pracę, superszefa itd. Idąc na urlop macierzyński, byłam zapewniana o tym, że moje stanowisko pracy będzie na mnie czekać. Po powrocie okazało się co innego. Dalej pracuję w tej firmie, ale spadek na inną i moim zdaniem gorszą pozycję to chyba dowód na to, że decydując się na dziecko, trzeba się liczyć, że albo pracę stracisz, albo nie będzie tak jak wcześniej. Mimo że faktycznie dla kobiety, która zawsze była zdyscyplinowana i lojalna, urodzenie i opieka nad dzieckiem nie spowodują zmiany jej zachowań, a często wręcz przeciwnie - zadziałają na plus. Ale warto jest zostać matką, bo nikt i nic nie jest w stanie zastąpić tego wspaniałego uczucia, które daje macierzyństwo! - Elka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje