Suknia od Prady ozdobi kościół?

Mieszkańcy Tuluzy z parafii Notre-Dame de la Daurade zwrócili się do światowej sławy designerów z prośbą o współczesne szaty dla przechowywanego w ich bazylice słynnego posągu Czarnej Madonny.

Czarna Madonna z Tuluzy to, jak chce legenda, figura wyłowiona na początku II wieku z jeziora. Do znaleziska doszło podczas poszukiwań "złota z Tuluzy", które Galowie skraść mieli ze skarbca w Delfach. Od 415 roku posąg jest otoczony czcią jako wizerunek Matki Boskiej.

Reklama

Zgodnie ze zwyczajem praktykowanym w Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji Madonna jest ubierana w szaty. W Tuluzie cztery suknie Madonny są już zniszczone.

- Nasza Czarna Madonna zawsze była ubierana przez darczyńców z miasta lub regionu. Tym razem sami zwróciliśmy się do sławnych projektantów, głównie francuskich, z pytaniem, czy zechcieliby zdobyć się na taki gest - wyjaśnia Annie Dreuille ze stowarzyszenia opiekującego się bazyliką.

Wśród projektantów, do których zwróciło się stowarzyszenie, są Francuzi: Christian Lacroix, Jean-Charles de Castelbajac, Paco Rabane, Sonia Rykiel oraz Włosi: Gucci, Prada i Valentino.Teraz parafianie czekają na odpowiedź.

Bazylika w Tuluzie w średniowieczu stała się jednym z ważniejszych centrów pielgrzymkowych we Francji, odwiedzanym zwłaszcza przez kobiety w ciąży.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje