Znaki dostępności

W świecie ssaków zazwyczaj to samiec reklamuje się seksualnie, pokazując samicy, że jest silny, zdrowy i zaradny i stanowi idealny materiał na partnera. Natomiast wśród ludzi role są zamienione.

To kobieta wykonuje większość czynności reklamujących: stroi się, układa włosy, używa makijażu i perfum. Jednak nie zawsze tak było. Na przykład w siedemnastowiecznej Anglii, w czasach dandysów, to mężczyźni z wyższych sfer stroili się niczym pawie, a kobiety przypominały bezbarwne pawice.

Reklama

Prawdą jest też, że podczas gdy kobiety odpowiedzialne są za strategię reklamową, mężczyźni biorą na siebie coraz większy ciężar związany z wydatkami na ubrania, modne fryzury i wody kolońskie. Ubrania, biżuteria, makijaż i perfumy noszone są na człowieku, ale są i inne formy reklamy seksualnej, takie jak bogactwo i dobytek.

W tym obszarze to mężczyźni są najbardziej aktywni, inwestując w samochody, mieszkania i gadżety, które mają im pomóc w zrobieniu wrażenia na kobietach. Swoją seksualną dostępność reklamujemy na kilka sposobów. Są więc ubrania, sposób ich noszenia, eksponowanie pewnych części ciała, przyjmowane pozycje, wyrazy twarzy, ruchy oczu i wypowiadane kwestie.

Gdy młodzi ludzie wchodzą do klubu nocnego lub baru, zazwyczaj zaczynają od zorientowania się w sytuacji. Bywa, że robią to niewinnie, by odszukać swoich znajomych, jednak najczęściej dokonują szybkiej oceny stanu osobowego.

Są na to dwa sposoby:

SKANOWANIE Na ogół ludzie orientują się w środowisku zewnętrznym poprzez jego wzrokowe skanowanie. Monika Moore, która dogłębnie zbadała zjawisko zalotów, nazwała to spojrzeniem obejmującym pomieszczenie - głowa i oczy poruszają się razem niczym radar, przesuwając się od jednego końca sali do drugiego i powracając do pozycji wyjściowej. Celem skanowania jest wstępne zorientowanie się w sytuacji, niekoniecznie skupienie się na konkretnej osobie lub grupie osób. To przychodzi później.

PRZECHADZKA Ten sam cel można osiągnąć, przechadzając się po sali. W ten sposób możemy pokazać się innym i sami zyskujemy sposobność, by przyjrzeć się im z bliska. Pod tym względem przechadzka przypomina hiszpańskie i południowoamerykańskie paseo, kiedy to młodzi mężczyźni i kobiety spacerują bez celu, nawzajem się sobie przyglądając. Setki młodych ludzi kręcących się w kółko i oceniających swój wygląd - spektakl odbywający się w klubie nocnym przypomina bardzo tokowiska.

Tokowiska są zwierzęcym odpowiednikiem barów dla samotnych - kawałkami ziemi, na których spotykają się samce i samice. W trakcie takiego spotkania samce prezentują swoje walory, a samice decydują, który z nich nadaje się na partnera. Rytuał ów występuje u bardzo wielu gatunków zwierząt, na przykład u nietoperzy, antylop, żab, gęsi kanadyjskich i cietrzewi preriowych. We wszystkich tych gatunkach widać bardzo wyraźny dymorfizm płciowy. Innymi słowy, samce różnią się bardzo wyglądem od samic i te osobniki, które prezentują się najlepiej, zazwyczaj zdobywają najwięcej partnerek. Tak samo oczywiście dzieje się w ludzkim tokowisku, jakim jest klub nocny, w którym najbardziej aktywni i najatrakcyjniejsi mężczyźni odnoszą największe sukcesy.

Jeśli przyjrzycie się ludziom w nocnym klubie, zauważycie, że ich zachowanie często bywa nieco przesadne. Jest to częściowo spowodowane tym, iż każdy stara się tam zwrócić uwagę innych na siebie. Ponadto słabe oświetlenie i głośna muzyka utrudniają kontakt. Najczęstszą reakcją na takie okoliczności jest zwiększenie amplitudy wysyłanych przez siebie sygnałów - ludzie podnoszą głos, bardziej odkrywają ciało i bardzo ekspresywnie tańczą. Niektórzy ludzie również dosyć często się powtarzają. Co ciekawe, bardzo podobnie jest w świecie ptaków. Wiadomo bowiem, że ptaki mające gniazda w hałaśliwych miejscach radzą sobie poprzez zwiększenie amplitudy sygnałów oraz głośniejszy śpiew. Ich tryl zawiera również wiele powtórzeń, tak jak to bywa w przypadku nudziarzy, na których łatwo się natknąć w nocnych klubach.

Aby zwrócić na siebie uwagę w dyskotece, mężczyźni i kobiety muszą zasygnalizować swą seksualną dostępność, a mogą to zrobić na dwa sposoby - nadając sygnał kanałem szerokim, tak aby o ich intencji dowiedzieli się wszyscy obecni, lub kanałem wąskim, skupiającym się na konkretnej osobie. Kobieta może na przykład zasygnalizować swą dostępność poprzez skąpe odzienie lub poprzez prowokacyjny sposób tańczenia. Zachowując się w ten sposób, pokazuje wszystkim mężczyznom, że choć może być dostępna dla kogoś, to z pewnością nie jest dostępna dla kogokolwiek. Rozróżnienie jest dla mężczyzn nierzadko trudne do zrozumienia.

Zachowanie kobiet w takich miejscach jak nocne kluby jest ściśle związane z ich cyklem menstruacyjnym. Badania pokazały, iż będąc w środkowej fazie cyklu, kobiety częściej odwiedzają dyskoteki i bary dla samotnych bez swoich partnerów, zakładają wtedy bardziej kuszące ubrania i bardziej pociągają je osoby o typowo męskich cechach. A więc nie tylko są bardziej dostępne seksualnie, lecz również szukają mężczyzn, którzy są pod tym względem bardziej aktywni.

Tekst pochodzi z książki "Księga znaków. Jak poprzez ciało wyrażamy swoje myśli i uczucia" Peter Collett

Wydawnictwo Jacek Santorski & co

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje