Agnieszka Kaczorowska: momentami jestem bezradna wobec mediów

Tancerka coraz bardziej odczuwa ciężar popularności. Zdarza się, że czuje się bezradna wobec nierzetelnych doniesień prasowych lub śledzących każdy jej krok paparazzi. Stara się jednak skupiać przede wszystkim na pracy i realizowaniu swoich pasji.

Agnieszka Kaczorowska zaczęła być obiektem szczególnego zainteresowania mediów od momentu, gdy podjęła współpracę z programem "Dancing with the Stars: Taniec z gwiazdami". Media zafascynowała przede wszystkim przemiana skromnej i cichej Bożenki z serialu "Klan" w zmysłową, pewną siebie kobietę. W drodze na próby taneczne coraz częściej towarzyszyli jej fotoreporterzy, choć gwiazda nie zawsze zdaje sobie sprawę z ich obecności.

Reklama

- Zdarza się, ich nie widzę. Potem się dopiero dowiaduję, że zrobili jakiś materiał - mówi Agnieszka Kaczorowska.

Portale rozrywkowe szczególnie mocno interesowały się relacjami Kaczorowskiej i jej tanecznych partnerów. Spekulowano o romansie z Rafałem Maślakiem, Krzysztofem Wieszczkiem, a nawet żonatym Łukaszem Kadziewiczem. Tancerka nie ukrywa, że plotki te niekiedy utrudniały jej przygotowania do kolejnych odcinków.

- Momentami czuję się, że jest bezradna wobec mediów, jak chyba zresztą każda osoba, która jest ciągle podpatrywana z każdej strony - mówi Agnieszka Kaczorowska.

Tancerka akceptuje jednak te negatywne strony popularności. Twierdzi, że zdecydowała się pracować w show-biznesie, liczy się więc ze wszystkim, co praca ta może jej przynieść.

- Staram się skupiać na tym, co robię, żeby to zrobić jak najlepiej i na tym, żeby się cały czas spełniać i podążać za swoimi pasjami - mówi Agnieszka Kaczorowska.

Nieco mniej cierpliwości wykazał jej partner z 4. edycji programu "Dancing with the Stars: Taniec z gwiazdami". Łukasz Kadziewicz zauważył fotoreportera śledzącego ich drogę na trening i wdał się z nim w kłótnię. Agnieszka Kaczorowska nie wtrącała się w tę wymianę zdań.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje