Lovato w bardzo odważnej kreacji

Demi Lovato zdobyła popularność rolą w serialu dla młodzieży „Słoneczna Sonny” emitowanym przez Disney Channel.

Młoda gwiazdka zagrała również w dwóch filmach dedykowanym nastolatkom: "Camp Rock" oraz "Program ochrony księżniczek". Podczas pracy zaprzyjaźniła się z byłą dziewczyną Justina Biebera - Seleną Gomez.

Reklama

Jako nastolatka nagrała pierwszy album muzyczny. Teraz ma na swoim koncie pięć płyt. Presja związana z popularnością była tak wielka, że Lovato nabawiła się problemów z odżywianiem. Przyznała także, że miała myśli samobójcze.

W 2011 roku, jako 19-latka, trafiła na leczenie, podczas którego zdiagnozowano u niej chorobę dwubiegunową. Problemy psychiczne to zresztą częsty problem młodziutkich gwiazdek Disneya - zmagała się z nimi chociażby Britney Spears.

Dziś wokalistka czuje się już znacznie lepiej, a skala jej głosu może wprawić w osłupienie. Demi znajduje się bowiem na trzecim miejscu podium, jeśli idzie o osiągnięcie najwyższych dźwięków w skali.

Jej możliwości wokalne są doceniane przez specjalistów i kolegów z branży. Pochwał nie szczędzili jej m.in. Rihanna czy Justin Timberlake.

W ostatni weekend Lovato pojawiła się na gali MTV Video Music Awards, gdzie wykonała piosenkę "Sorry Not Sorry".

Jeszcze przed występem skupiła na sobie całą uwagę fotoreporterów dzięki bardzo odważnej kreacji.

Trudno się dziwić - piosenkarka zrezygnowała bowiem ze stanika, a biust przykryła tylko prześwitującą, czarną koronką. Skąpy top zestawiła z błyszczącymi haremkami i szpilkami z buduarowym motywem.

Podoba Wam się w takim wydaniu?

Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje