Millie Bobby Brown - aktorskie i modowe objawienie

Gdy tylko pojawi się na czerwonym dywanie, natychmiast wzbudza zachwyt i olbrzymie zainteresowanie mediów. Młodziutka gwiazda bijącego rekordy popularności serialu "Stranger Things" wyrasta na prawdziwą It Girl i ikonę stylu swojej generacji.

Ma zaledwie 13 lat, a już zdążyła zawojować Hollywood. Występ w telewizyjnym przeboju Netflixa zagwarantował młodej Brytyjce międzynarodową popularność i status gwiazdy. A także nominację do prestiżowej Nagrody Emmy. Choć niedawno swoją premierę miał już drugi sezon serialu "Stranger Things", Millie Bobby Brown właśnie teraz ma swój moment, będąc coraz częściej uznawaną za największe odkrycie tego roku. Nie tylko aktorskie, ale i modowe.

Reklama

W klimatycznym serialu w reżyserii braci Duffer, będącym dla wielu nostalgiczną podróżą do kina lat 80., Millie wciela się w postać tajemniczej Jedenastki - dziewczynki o nadnaturalnych zdolnościach i intrygującej, androginicznej urodzie. Krótko ostrzyżona nastolatka o fenomenalnej ekspresji z miejsca zachwyciła krytyków i widzów na całym świecie. Odtwórczyni jednej z głównych ról w produkcji Netflixa bez wątpienia zwraca uwagę za sprawą swojej oryginalnej aparycji, uroku osobistego, ale i - co pokazała szczególnie w ostatnim czasie - nienagannego stylu.

Jej kreacje z czerwonych dywanów doceniają dziś najbardziej prestiżowe magazyny modowe, określając młodziutką Brytyjkę mianem nowej It Girl i ikony stylu swojej generacji. Millie nie boi się odważnych kolorystycznych połączeń, jak i kobiecych sukni, w których prezentuje się jak prawdziwa hollywoodzka gwiazda. Jej stylizacje dopracowane są w najdrobniejszych szczegółach - począwszy od starannie ułożonej, podkreślającej jej charakterystyczną urodę fryzury, na odpowiednim makijażu i dodatkach kończąc. Chętnie sięga po kreacje największych domów mody, takich jak Louis Vuitton, Miu Miu, Gucci, Rodarte czy Calvin Klein.

Styl młodej gwiazdy jest niezwykle różnorodny. Millie umiejętnie żongluje trendami, nadając każdej swojej stylizacji młodzieżowego charakteru, bez względu na to, czy ma na sobie podarte jeansy, czy kreację od topowego projektanta. Często sięga po skórzane kurtki, do których zakłada rockowe, masywne botki i futurystyczne okulary, ale nie stroni też od dziewczęcych sukienek. Podczas promocji drugiego sezonu "Stranger Things" w Nowym Jorku aktorka zachwyciła dość odważną stylizacją z fantazyjnym wzorzystym zestawem od Giambattista Valli. Z kolei na rozdaniu tegorocznych nagród Grammy, ubrana w białą tiulową sukienkę projektu Calvina Kleina wyglądała niczym disneyowska księżniczka.

Millie Bobby Brown jawi się jako jedna z najciekawszych telewizyjnych osobowości, która prócz talentu aktorskiego posiada oryginalną urodę i doskonały styl. Biorąc pod uwagę, jak szybko zawładnęła masową wyobraźnią, można przypuszczać, że czeka ją błyskawiczna kariera w Hollywood. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje