Rusin z każdym zdjęciem coraz młodsza

Kinga Rusin słynie z propagowania zdrowego trybu życia i naturalnej pielęgnacji. Trudno się dziwić – swoją twarzą sprzedaje bowiem ekologiczne kosmetyki i musi dbać o, spójny z profilem marki, wizerunek.

W długich przerwach między prowadzeniem wakacyjnego wydania "Dzień dobry TVN" (emisja jedynie w weekendy) Kinga odpoczywa w różnych egzotycznych miejscach.

Reklama

W przeciągu ostatnich miesięcy dziennikarka zwiedziła m.in. wyspy Fidżi i Bora Bora oraz Hong Kong.

Na profilach społecznościowych zamieszczała wyczerpującą, fotograficzną relację z każdego dnia pobytu.

46-latka chętnie pozowała bez makijażu, podkreślając w opisach, że nieskazitelną cerę i młody wygląd zawdzięcza swoim naturalnym kosmetykom.

Po krótkim pobycie w Polsce, Rusin ponownie ruszyła w podróż. Tym razem do, nieco mniej odległej, Portugalii.

I tu nie jest inaczej - Kinga pozuje na tle palm i w basenie. To właśnie te ostatnie zdjęcia cieszyły się największym zainteresowaniem fanów.

Na jednym z nich Rusin, z mokrą twarzą i w białym bikini, leży w basenie. Najwidoczniej rozmyśla, ponieważ fotografię opatrzyła wyczerpującym opisem, w którym możemy przeczytać m.in.:

"Każda z nas jest inna, każda ma w sobie coś wyjątkowego, jakiś szczególny rys, charakterystyczny znak, który odróżnia ją w tłumie i czyni jedyną w swoim rodzaju."

Zachwytom komentujących nie było końca. "Normalnie nastolatka! Piękna", "Jesteś Piękna jak syrenka", "Młodnieje Pani z każdym kolejnym postem" czy "Cud miód malina! Wygląda Pani przecudnie" - mogliśmy przeczytać.

Lubicie Kingę i jej przemyślenia?

Dowiedz się więcej na temat: Kinga Rusin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje