Tak wygląda "polska Kylie Jenner"?

Flagowy program stacji MTV pt. „Warsaw shore. Ekipa z Warszawy” wciąż radzi sobie świetnie. Okazuje się, że fani formatu nie przejmują się zarzutami dotyczącymi demoralizacji, promowania patologii i zachęcania młodzieży do picia alkoholu.

Skład tytułowej ekipy zmieniał się na przestrzeni lat kilkukrotnie. Niektórzy imprezowicze ustatkowali się, a nawet założyli rodziny (jak "Trybsonowie" czyli Paweł i Eliza Trybała, którzy poznali się w programie, wzięli ślub i mają dwójkę dzieci).

Reklama

Dlatego ostatnio stacja postanowiła przeprowadzić kolejne castingi i dać szansę nowym uczestnikom. W edycji nazwanej "Warsaw shore. Summer Camp 3" do weteranów programu - Wojtka Goli, "Stiflera", Ani Andrzejczak, Piotra Polaka i Eweliny Kubiak dołączyły kolejne osoby.

Wśród nich znalazła się Wiktoria Sypucińska, która natychmiast nawiązała romans z Wojtkiem. Dziewczynę szybko okrzyknięto "Stiflerem w spódnicy" i "polską Kylie Jenner". W programie dała się poznać jako wielka miłośniczka mocnego makijażu i kusych kreacji.

Ostatnio, podczas imprezy "MTV EMA PRE PARTY" pozowała na ściance razem z kolegami i koleżankami z programu. Wiktoria zaprezentowała mocno opalone ciało w białym, króciutkim topie ledwo zasłaniającym biust oraz transparentnej spódnicy z siatki.

W oczy rzucały się również bardzo długie tlenione włosy oraz mocny makijaż. Na szczęście Wiktoria nie poszła w ślady koleżanek z programu i nie powiększyła ust do monstrualnych rozmiarów. Koledzy z "Warsaw shore" oceniają jej urodę jako "dziesięć na dziesięć".

Zgadzacie się z nimi?

Dowiedz się więcej na temat: Wiktoria Sypucińska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje