Grzybowa... kawa

Najpierw pojawiła się kawa "kuloodporna", następnie napoje inspirowane latte, przyszła pora na kolejną kawową nowinkę. Fińska marka oferuje kawę grzybową, a specjaliści już zastanawiają się, czy będzie to kolejny hit.

Four Sigmatic, fińska firma zajmująca się produkowaniem produktów infuzowanych grzybami, zapowiada, że grzybowa kawa może być kolejnym hitem. Tym bardziej, jak zapowiada producent, daje takiego samego kopa jak mała czarna, jednak pozbawiona jest skutków ubocznych, wynikających z picia nadmiernej ilości tradycyjnej kawy. Dodatkowo producent wskazuje na liczne właściwości zdrowotne grzybów, które dodatkowo wzbogacają wartość tego trunku.

Reklama

Do przygotowania swoich kawowych mieszanek, firma wykorzystuje sproszkowane, ekstrakty z grzybów, które według zapewnień producenta zawierają związki prozdrowotne znajdujące się w różnych grzybach w wysoce skoncentrowanej formie.

Choć, jak zapewnia dietetyk Cynthia Sass, grzyby faktycznie posiadają szereg właściwości zdrowotnych, zaleca pewną dozę ostrożności.

- Istnieją badania, które dowodzą, że np. grzyby maitake przyczyniają się do obniżenia poziomu cukru we krwi. Należy jednak pamiętać, że produkty lecznicze, nawet rośliny i substancje naturalne mogą mieć potencjalne skutki uboczne - wyjaśnia Sass, dodając, że zamiast wzbogacać o ekstrakt z grzybów poranną małą czarną, warto dodać je w tradycyjnej formie do codziennego obiadu.

- Grzyby mają bardzo mało kalorii ok 15-20 na szklankę, dodatkowo są źródłem przeciwutleniaczy. Co więcej to jedyne roślinne źródło, które dostarcza witaminy D, kluczowego składnika odżywczego, na niedobór którego cierpi większość z nas - wyjaśnia. (PAP Life)
mdn/ zig/

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje