Biżuteryjna asymetria: kolczyki nie do pary

Wiszące, wysadzane kamieniami, w kształcie koła lub przypominające wielki kwiat - kolczyki to w tym sezonie jeden z kluczowych elementów biżuterii. Tej wiosny zamiast pary identycznych ozdób wybieramy jednak dwa zupełnie różne kolczyki lub kolczyk w wersji solo.

Biżuteria w tym sezonie odgrywa w stylizacjach olbrzymią rolę. Zamiast skromnych dodatków, które w dyskretny sposób dopełniałyby codzienny strój, kreatorzy mody sugerują nam wybierać pokaźnych rozmiarów plastikowe bransolety inspirowane latami 80., bogato zdobione, kaskadowe naszyjniki i przede wszystkim efektowne, przypominające figury geometryczne albo kolorowe kwiaty kolczyki, które tej wiosny stały się wręcz najistotniejszym elementem biżuteryjnej układanki.

Reklama

Szczególnym uznaniem projektantów cieszą się obecnie zwłaszcza te skompletowane nie do pary lub występujące solo. Jacquemus i Roberto Cavalli proponują wiszące kolczyki o odmiennej kolorystyce i o mocno różniącym się kształcie. Podobnie Oscar de La Renta, który duży okrągły kolczyk zestawił wraz z tym w kształcie liścia. Dom mody Burberry z kolei stawia na imponujących rozmiarów kolczyki zdobiące jedno ucho. Pojedyncze, wysadzane mnóstwem kryształków modele na wybiegu natychmiast przykuwały wzrok bogactwem ozdób i spektakularnym kształtem.

Warto zauważyć, że asymetria idzie tu w parze z maksymalizmem - biżuteria z dwóch różnych kompletów ma bowiem nie pasować do siebie w niemal ostentacyjny sposób, nie pozostawiając złudzeń co do celowości tego stylizacyjnego zabiegu. Podobnie rzecz się ma wówczas, gdy decydujemy się na jeden kolczyk zamiast dwóch: ma on być wyrazisty i okazały. W ten sposób uzyskamy intrygujący, wyrafinowany look, nie będąc posądzone o to, że brakujący kolczyk w wyniku roztargnienia zostawiłyśmy w domu lub... zgubiłyśmy go po drodze.

Trend ten bez wątpienia pokochają indywidualistki, które nie boją się eksperymentować z ubiorem, a ciekawskie spojrzenia przechodniów nie wywołują u nich dyskomfortu. Nie sposób wszak zaprzeczyć, że nosząc pojedynczy, efektowny kolczyk lub dwa o zupełnie różnym kształcie i kolorystyce, z łatwością wyróżnimy się w tłumie. Chcąc zwrócić na siebie uwagę, tej wiosny postawmy więc na fantazyjną asymetrię, obok sukienek i bluzek z pojedynczym rękawem sięgając po pozornie nie pasujące do siebie kolczyki lub przekorny kolczyk w wersji solo.

(PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje