Jesienią gwiazdy sięgają po modową klasykę

Izabella Krzan nie wyobraża sobie jesieni bez botków na obcasie i ramoneski, Anna Karwan pokochała na nowo kozaki, a Marta Manowska stawia na czarne golfy. Celebrytki zdradzają, że w nadchodzącym sezonie zamiast eksperymentować ze stylem, wybiorą bezpieczną klasykę.

Jesienne trendy obfitują w tym roku w wyjątkowo odważne łączenia barw i deseni. Modne będą więc dekonstrukcje, przeskalowane fasony i gra kontrastem. Na pokazach największych domów mody widzieliśmy feerię barw i mnogość zdobień. Z jednej strony zainspirować nas może folkowe szaleństwo od Alexandra McQueena czy Gucci, z drugiej zaś czysty futuryzm w postaci srebrzystych, metalicznych tkanin, które rządziły na wybiegu Chanel i Balenciagi. Różnorodność lansowana przez projektantów zachęca do przełamywania konwencji i modowych eksperymentów.

Reklama

Eksperymentować nie zamierzają jednak gwiazdy, które tej jesieni poprzysięgły dochować wierności klasyce. W jesiennej garderobie Izabelli Krzan nie zabraknie, jak sama przyznaje, ponadczasowych i praktycznych ubrań oraz dodatków. "Wygodne botki. Ciemne, wysokie, na obcasie, które będą zasłaniać to, że czasem spodnie są na mnie za krótkie. Oprócz tego ramoneska - klasyczna skórzana kurtka" - tak o swoich must have'ach na nadchodzący sezon mówi Miss Polonia.

Modelka, która wkrótce zadebiutuje jako prowadząca program "Koło Fortuny" unika modowej brawury również pod względem kolorystyki. "Jesienią staram się wybierać stonowane kolory: brązy, khaki, czerń. Myślę, że ciężko będzie mi się przełamać" - przyznaje. Nie wyklucza jednak, że w jej garderobie znajdzie się miejsce również na czerwień, w której pojawiła się choćby na niedawnej konferencji ramówkowej TVP.

Czerń i modowy minimalizm - oto kwintesencja stylu Marty Manowskiej, która chłodniejszych dni nie wyobraża sobie bez ciepłych dzianin. "W mojej jesiennej garderobie zawsze znajduje się to samo, czyli czarne golfy, które kocham, czarne skórzane spodnie i buty na dość wysokim podniesieniu. Ja generalnie lubię czerń, lubię duże swetry, które zastępują tak naprawdę płaszcze. Minimalistycznie się poruszam - i po jesieni, i po lecie, i po wiośnie" - stwierdza prezenterka.

Podobną strategię obiera Monika Mazur, która również stawia głównie na oversize'owe swetry. "W mojej garderobie na jesień musi się znaleźć wielki sweter - kardigan z dużymi połami. To jest taki mój must have. No i fajne, ciężkie botki" - mówi aktorka. Gwiazda serialu "Na sygnale" jest też miłośniczką nieśmiertelnej czerni, która mimo zmieniających się niczym w kalejdoskopie trendów nie wychodzi z mody. "Nie ukrywam, że moja szafa głównie składa się z czerni, ale kolorom absolutnie nie mówię nie" - zapewnia Mazur.

Z kolei dla Anny Karwan nie ma jesieni bez mocnych barw i butów na wysokim obcasie. Co zatem znajdzie się w jej szafie w nadchodzącym sezonie? "Na pewno kolorowe swetry, za którymi przepadam, a do tego piękne szpilki, ale już nieodkryte" - zdradza wokalistka, która wyznaje, że w ostatnim czasie na nowo pokochała kozaki, będące prawdziwym hitem ubiegłorocznej zimy. "Kozaki, spódnica i sweter to będą trzy takie atrybuty, których się nie pozbędę do wiosny" - puentuje znana z programu "The Voice of Poland" artystka.

Mimo że prezentowane na wybiegach wiodące trendy na tegoroczną jesień sugerują dużą dowolność w łączeniu rozmaitych elementów garderoby, miłośniczki klasyki nie muszą obawiać się, że modowa powściągliwość będzie tej jesieni niemile widziana. Wprost przeciwnie. Klasyka bowiem nigdy nie wychodzi z mody, o czym przekonane są również gwiazdy, których wybory udowadniają, że wygoda i prostota to najlepsza recepta na jesienny styl. (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje