Kobiecy garnitur - szyk, seksapil, ponadczasowość

Choć przez długie lata kojarzył się wyłącznie z eleganckim ubiorem dla mężczyzn, od kilku sezonów robi zawrotną karierę i w damskich szafach. Jak mówi Joanna Bojańczyk, jeśli mamy ochotę na odrobinę elegancji, warto sięgnąć po garnitur.

Jest stylowy i ponadczasowy, a projektanci co rusz udowadniają nam, że możemy go nosić na wiele rozmaitych sposobów - nie tylko do biura. Bo garnitur utracił dziś pierwotny wygląd uniformu, w którym panie prezentowały się do niedawna niczym w nudnym mundurku. Współczesne interpretacje, które oscylują między rozmaitymi estetykami, wnoszą do tego klasycznego stroju mnóstwo świeżości, modowej inwencji i seksapilu.

Reklama

Jak podkreśla Joanna Bojańczyk, garnitur powinien się znaleźć w jesiennej garderobie zwłaszcza u tych z nas, dla których istotna jest elegancja na co dzień. "Jest to niewątpliwie niezbędne ubranie dla kobiet, które mają zajęcia korporacyjne. Jeśli jednak ktoś ma pracę niewymagającą ścisłego dresscodu, nie jest to chyba konieczne. Garnitur będą nosić też oczywiście te z nas, które chcą podporządkować swoją garderobę trendom" - tak o garniturze w kobiecej wersji mówi felietonistka i ekspertka w dziedzinie mody.

A w obecnych trendach garnitur został w istocie postawiony na modowym piedestale. Jesienią możemy nosić go nie tylko w wersji biurowej lub ultra eleganckiej - do szpilek i efektownej biżuterii. Kreatorzy mody za pomocą zaczerpniętego z męskiej szafy stroju proponują nam urozmaicić także codzienną garderobę. Oversize'owe, nonszalanckie garnitury w kratę, w paski lub w jodełkę pojawiały się nie tylko w najświeższych edytorialach, ale i na tegorocznych pokazach, m.in. u Victorii Beckham, Jil Sander czy Celin,. Francuski dom mody uczynił z garniturów o mocno przeskalowanej formie jeden z najmocniejszych elementów jesiennej kolekcji.

Jak go nosić? Klasyczne fasony z taliowanymi marynarkami i spodniami o wąskich nogawkach najlepiej jest łączyć z botkami na szpilce, zaś oversize'owe garnitury w fantazyjny deseń świetnie będą się prezentować w towarzystwie modnych sneakersów lub trampek oraz prostego t-shirtu zamiast zapiętej na ostatni guzik koszuli. Uzyskamy w ten sposób stylową alternatywą dla jeansów i marynarki, która zachowuje jednocześnie swobodę casualowego, miejskiego stroju z wyrazistą nutą szykownej elegancji.
Iwona Oszmaniec (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje