Macademian Girl królową second-handów

O modzie i second-handach opowiada Tamara Gonzalez Perea. Popularna blogerka modowa Macademian Girl poprowadzi program "Królowe second-handów", w którym uczestniczki rywalizują w tworzeniu najlepszych kreacji w sklepach z używaną odzieżą.

PAP Life: Jak zaczęła się pani przygoda z modą?

Reklama

Macademian Girl: Jako dziewczynka zawsze uwielbiałam się stroić, a jako nastolatka często doradzałam w zakupach mojej mamie, trochę ją stylizowałam i tak to się rozpoczęło. Jednak moda była ze mną zawsze, bo od kiedy pamiętam noszę kolorowe, ekstrawaganckie ubrania. Zakładałam bloga z myślą o realizowaniu swojego hobby, ale potem przerodziło się to w zawód. Tak naprawdę ta moja pasja, ta miłość do ubrań przekształciła się wtedy w prawdziwą przygodę z modą. Zaczęłam czytać o historii mody, poznawać ją bardziej, jeździć na pokazy najpierw do Łodzi, a potem do Paryża, Mediolanu, a tam już jest serce prawdziwej, światowej mody. I ta moja miłość i związek z modą trwa do dziś.

Co fascynuje panią w modzie?

- Uwielbiam to, że jest różnorodna i dzięki niej możemy wyrażać swoją osobowość. W modzie nie ma pytania, dlaczego? Jest tylko pytanie dlaczego nie? - jak mawia Karl Lagerfeld, dyrektor kreatywny domu mody Chanel, i absolutnie się z tym zgadzam. Kocham w modzie też to, że doskonale opisuje czasy, w których żyjemy. Kiedy Coco Chanel, projektowała w czasie wojny, to dominowały bardzo proste materiały, nie było kolorowych, pięknych tkanin, więc jej stroje były bardzo ascetyczne. Później nastał czas Diora, który ze swoim New Look wrócił do pięknych sukni, do wytwornych tkanin. Warto pamiętać o latach 90., w których wyzwolone kobiety nosiły jeansy i bardzo dopasowane rzeczy. Moda zawsze współgra z nastrojami społecznymi i to mnie w niej fascynuje.

Polacy ubierają się dobrze?

- Przede wszystkim bardzo zachowawczo. Rzadko dbają też o umiejętne podkreślanie atutów swojej sylwetki i tego mi brakuje. Patrząc na Włochów, którzy są mistrzami dobrze skrojonych ubrań, mamy jeszcze dużo nauki, jeśli chodzi o świadomość tego, czym jest dobry styl. A dobry, wcale nie znaczy drogi! Brakuje nam odwagi w używaniu faktur i kolorów. Na swoim blogu regularnie publikuję wskazówki i uczę kobiety, jak podkreślać strojem swoje atuty, jak modelować sylwetkę, jak pewne rzeczy podkreślić, uwydatnić, a pewne ukryć. Warto to wiedzieć, bez tego trudno ubierać się nie tylko stylowo, ale też po prostu korzystnie.

Jak odnajduje się pani w roli prowadzącej program "Królowe second-handów"?

- Jestem absolutnie zachwycona tym programem i chyba nie muszę mówić, że jestem w swoim żywiole. Uwielbiam to, że robię to, co lubię i o czym mam dużą wiedzę, którą chętnie się podzielę. Temat second-handów jest mi bliski od bardzo dawna, dlatego w programie, staram się tak doradzać naszym uczestniczkom, żeby faktycznie korzystały z możliwości, które dają zakupy w takim sklepie. Trzeba mieć do tego otwarty umysł i bystre oko. Uwielbiam przyglądać się z boku jak za każdym razem buszują w poszukiwaniu perełek. W tym czasie ja też robię rekonesans i wyszukuję swoje propozycje dla widzów, które zawsze potem omawiam.

Które second-handy są najlepsze?

- Przede wszystkim takie, które nie są w samym centrum miasta. Najlepsze są te na obrzeżach. Są mniej uczęszczane i zawsze można wyłapać w nich jakieś okazje. Sklepy, które znajdują się w centrum warto odwiedzać w dniu dostawy, kiedy jest największy wybór.

A jak odnaleźć się w takim sklepie?

- Idąc do second-handu absolutnie trzeba porzucić plan na zakup czegoś konkretnego. To miejsce na polowanie i wyszukiwanie perełek, rzeczy niepowtarzalnych, wyjątkowych. Trzeba zwracać uwagę na jakość tkanin, na to, czy rzeczy nie są zniszczone, czy do nas pasują. Warto się zastanowić, czy nie będzie trzeba przerabiać rzeczy po zakupie, bo koszt poprawek jest często kilkakrotnie wyższy od ceny zakupu. Najlepiej kupować rzeczy, które są od razu dla nas dobre i w których też dobrze się czujemy.

W jaki sposób można bawić się modą, aby odnieść sukces?

- Przede wszystkim trzeba mieć dużo odwagi i dużo luzu. Moda ma być czymś, co sprawia nam radość. Dobrze dobrany strój sprawia, że czujemy się lepiej, że wyglądamy lepiej dla siebie, ale także w oczach innych. Moda jest przede wszystkim dobrą zabawą i dobrym sposobem na to, żeby zbudować swój wizerunek. W dzisiejszych czasach to niezwykle ważne, wystarczy spojrzeć na ludzi sukcesu - oni zawsze mają idealnie dopracowany wizerunek.

Z Tamarą Gonzalez Pereą, czyli Macademian Girl, prowadzącą program "Królowe second-handów" w telewizji Lifetime (premiera - 10 października), rozmawiała Agata Rachwał (PAP Life).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje