Najgorętsza marka na świecie? Gucci, oczywiście

Na modowym świeczniku brawurowe kolekcje idą w parze z nowatorskim marketingiem i niekwestionowanym sukcesem sprzedażowym. To oficjalne - za najgorętszą markę świata uznano Gucci.

Po tym, jak stery w jednym z najbardziej uznanych włoskich domów mody przejął Alessandro Michele, w branży mody zawrzało. Obsadzenie lukratywnego stanowiska dyrektora kreatywnego marki przez dotychczasowego mistrza drugiego planu, projektanta akcesoriów, wzbudzało słuszne kontrowersje. Miał on wszak zastąpić słynną Fridę Giannini, która przez osiem lat sprawowała tam niepodzielne rządy. Ryzykowny ruch koncernu Kering, do którego prócz Gucci należy również Saint Laurent czy Bottega Venetta, okazał się jednak strzałem w dziesiątkę. Michele pokazał, że potrafi w prestiżową, acz notującą w ostatnich latach widoczny spadek sprzedaży, markę tchnąć życie, a nawet otworzyć nowy rozdział w jego historii.

Reklama

Sukces kreatywnych rządów pochodzącego z Rzymu designera zdaje się potwierdzać opublikowany właśnie ranking najgorętszych marek na świecie, w którym włoski dom mody zajął zaszczytne pierwsze miejsce. Kwestią kluczową, wbrew pozorom, nie były jedynie popularność i uznanie w świecie mody, lecz bardzo konkretne dane zebrane przez opiniotwórczy portal The Business of Fashion we współpracy z platformą sprzedaży luksusowych marek Lyst.
Do kryteriów oceny należały między innymi wyniki finansowe, zaangażowanie odbiorców oraz tzw. klikalność. Niekwestionowanym liderem okazał się legendarny włoski dom mody, którego sprzedaż w drugim kwartale bieżącego roku wzrosła aż o 39,3 proc., a więc bagatela 1,7 mld dol. Również w kwestii najpopularniejszych na świecie produktów gigant ze słonecznej Italii nie miał sobie równych - wśród 10 bestsellerów znalazły się aż cztery produkty sygnowane marką Gucci. Mowa o słynnych kwiecistych klapkach, pasku z logo, romantycznej jedwabnej sukience z kokardą oraz haftowanych sneakersach.

O triumfie Gucci zdaje się decydować także wyjątkowo istotna w dzisiejszych czasach umiejętność dotarcia do wymagającej i kapryśnej klienteli z pokolenia millenialsów oraz jeszcze młodszej od nich "Generacji Z". Michele udowodnił, że potrafi podążać z duchem czasu. O sukcesie marki stanowią wszak nie tylko zachwycające i nacechowane nowoczesnym romantyzmem kolekcje; zależy on w dużej mierze również od podjęcia odpowiedniej, poszukującej innowacyjnych rozwiązań, interakcji z konsumentem. Bazujący na dowcipie i swego rodzaju puszczaniu oka do młodego odbiorcy marketing internetowy okazał się dla Gucci w istocie udanym eksperymentem.

Od momentu przejęcia sterów przez Alessandro Michele, włoski dom mody stale się rozwija, czego ukoronowaniem jest opublikowany kilka dni temu ranking najpopularniejszych marek świata. Wszystko wskazuje na to, że w jego historii otwiera się właśnie nowy, fascynujący i wyjątkowo owocny pod względem finansowym rozdział.

Iwona Oszmaniec (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje