Nude - wszystkie odcienie różnorodności

Nude - obecny jest w modzie i segmencie urodowym od dawna. Akcentowany jest z mniejszym lub większym naciskiem. Jednak poza trendami, obecnie nude podkreśla różnorodność.

Choć nude jest ucieleśnieniem neutralności, pokazuje jej różne odcienie. Dlatego też coraz więcej marek, projektantów, dostrzega, że nude niejedno ma imię.

Reklama

"Nude musi pasować do różnych odcieni skóry" - podkreślił Christian Louboutin prezentując kolekcję butów nude. Dodał, że czasem but musi być po prostu niewidoczny, służąc tym samym kobiecej sylwetce.

Rihanna prezentując swoją kolekcję bielizny nude oferuje aż siedem odcieni nude. Stworzona przez nią bielizna, podobnie jak oferowane podkłady, ma pasować każdej kobiecie i być niczym druga skóra. Do niedawna odcień nude był synonimem jaśniejszych odcieni skóry. Jednak nie da się uniknąć zredefiniowania określenia nude. Coraz więcej marek kosmetycznych ma w swojej ofercie kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt odcieni podkładów, które odpowiadają różnym odcieniom skóry. Zatem obok odcieni cielistych, różowych, brzoskwiniowych, pojawia się cała paleta brązów.

"Nie ma już tylko jednego odcienia nude" - podkreśla na łamach "Los Angeles Times" Shannon Romanowski z firmy badawczej Mintel. Dodaje, że marki zdają sobie sprawę z potrzeby coraz większej różnorodności. Sprzyja temu nie tylko wsłuchiwanie się w głos klientów, ale również technologia.

Zaplecze technologiczne pozwala na bardziej obszerne tworzenie kolorystycznych niuansów, dzięki temu łatwiej jest o bardziej neutralne, stapiające się ze skórą pigmenty, a w efekcie produkty, wyjaśnia na łamach "The New York Times" Susan Akkad, Estee Lauder.

Chemik Balanda Atis, kierownik Women of Color Lab w L'Oreal, która na co dzień zajmuje się nie tylko kosmetykami czy kolorami, ale bada również zmieniającą się paletę piękna, przyznaje, że do niedawna znalezienia właściwego podkładu stanowiło dla wielu kobiet duże wyzwanie.

"Kobietom ciemnoskórym - mówię tu nie tylko w imieniu własnym - przez wiele lat stawiano nas przed dużym wyzwaniem znalezienia właściwego odcienia podkładu" - podkreśla Atis, która zebrała dane dotyczące odcienia skóry z ponad 57 krajach. "Niemal każdy ma swój niepowtarzalny odcień skóry. Każdego dnia "rodzą się jej nowe odcienie" - dodaje. (PAP Life)


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje