Patchwork - kwiaty w nowej odsłonie

Florystyczne motywy, które powracają wiosną jak bumerang, nie bez przyczyny nie są zaliczane do rewolucyjnych czy odkrywczych trendów. W tym sezonie jednak projektanci wykorzystali typowe o tej porze roku kwiatowe wzory w zaskakujących, patchworkowych aranżacjach.

"Kwiaty? Na wiosnę? Przełomowe" - stwierdza ironicznie w jednej ze scen bohaterka kultowego dla miłośników mody filmu "Diabeł ubiera się u Prady". Choć kwiatowe printy na ubraniach to o tej porze roku w istocie mało odkrywczy pomysł, w tym sezonie projektanci dołożyli wszelkich starań, by ów maksymalnie jak dotąd wyeksploatowany wzór nieco odświeżyć i dodać mu niepowtarzalności.

Reklama

Kwiaty w tegorocznych kolekcjach designerów pojawiają się bowiem głównie na tkaninach tworzących patchworkowe kombinacje, przywodząc na myśl styl bohemian girl, którego nieodzownym elementem były kolorowe, kwieciste suknie, spódnice i chusty uszyte z połączeń wielu wzorzystych materiałów. Tej wiosny patchworkowe motywy nabierają nowoczesnego, miejskiego charakteru - łączone są wszak ze sportowym obuwiem i eleganckimi fasonami okryć. Podczas gdy na pokazie Louis Vuitton widzieliśmy kwieciste tkaniny wszyte w koszule i metaliczne kamizelki z brokatem, większość projektantów patchworkowe motywy zastosowała na zwiewnych sukienkach.

Tych zaś nie może zabraknąć w naszej wiosennoletniej garderobie. Sięgające kostek lub o długości midi, z falbanami i koronkowymi wykończeniami albo o prostym, minimalistycznym kroju, na cieniutkich ramiączkach lub z dekoltem typu carmen, zalotnie odkrywającym ramiona - sukienki w kwiaty z łączonych tkanin to niekwestionowany hit wybiegów i must have tej wiosny. Możemy nosić je zarówno z eleganckimi sandałkami na szpilce i długą marynarką, jak i w nieco bardziej swobodnym stylu - w towarzystwie trampek oraz skórzanej ramoneski lub z narzuconym nonszalancko na ramiona kimonem.

Florystyczne motywy na wybiegach pojawiły się zarówno w retro stylizacjach, jak i sylwetkach reinterpretujących styl cygańskiej bohemy. Widzieliśmy je m.in. u Christophera Kane'a, Petera Pilotto i Kenzo, niemal w każdej formie: japońskich kwiatów, wzorzystych printów przywodzących na myśl tapety w stylu vintage czy w towarzystwie subtelnych pasteli. Mimo że kwiaty kojarzą się głównie z romantycznym i bardzo dziewczęcym stylem, w tym sezonie stają się one zdecydowanie mniej oczywiste, a my możemy dowolnie je stylizować. Wszystko zależy od naszej modowej inwencji. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje