Projektanci, którzy kochają kobiety... z wzajemnością

Beata Ścibakówna ceni ich za fantazję i wyobraźnię, Bogna Sworowska za kreatywność, a Reni Jusis za konsekwencję i wytrwałość. Gwiazdy zgodne są co do jednego: kreacje duetu Paprocki&Brzozowski w wyjątkowy sposób potrafią podkreślić kobiece piękno.

Najbardziej znany w Polsce duet projektantów obchodzi właśnie 17-lecie pracy artystycznej. "Doceniam ich konsekwencję, odwagę, cierpliwość. Mają tak wiele pokazów za sobą... Zastanawiam się, czy mogłabym nagrywać w tak zabójczym tempie. Myślę że są bardzo pracowici i szczerze im gratuluję tylu lat wytrwałości w tym zawodzie" - ocenia Reni Jusis, która była obecna na uroczystym jubileuszu projektantów w warszawskiej Zachęcie.

Reklama

Nie sposób zaprzeczyć, że na sukces marki Paprocki&Brzozowski wpływ ma uznanie gwiazd, które chętnie pojawiają się na czerwonych dywanach w kreacjach designerów. "Myślę, że jest w Polsce niewielu projektantów, którzy tak doskonale czują kobiece piękno i są w stanie je podkreślić, żeby kobieta czuła się wyjątkowo. Widać, jak znakomicie czuje się w ich stylizacjach każda z gwiazd" - mówi Klaudia Halejcio.

Podobne zdanie ma Beata Ścibakówna, która przyznaje, że kreacje marki Paprocki&Brzozowski wspaniale podkreślają kobiecość. Ceni ich projekty również za oryginalny design i pewną dozę ekstrawagancji. "Oni mają w swoich ubiorach swego rodzaju rys szaleństwa. Nie są tacy klasyczni, zawsze w ich ubraniach jest nutka czegoś nieoczekiwanego, zaskakującego. I to jest intrygujące" - dodaje aktorka.

Bogna Sworowska przekonuje, iż zakładając kreacje marki Paprocki&Brzozowski za każdym razem czuje się fantastycznie. "To widać, że kochają kobiety" - zauważa. Na kolejne 17 lat życzy designerom owocnej pracy i większej ilości czasu dla siebie. "Niech tak ciężko już nie pracują, bo nie muszą. Udowodnili - przede wszystkim sobie - że są niesłychanie kreatywni. Może więcej podróży?" - zachęca modelka i była wicemiss Polonia.

Sami zainteresowani twierdzą, że ich najmocniejszą stroną jest pasja, dzięki której udało im się uniknąć rutyny. "Sekretem naszego sukcesu jest też na pewno to, że pracujemy w duecie, dzięki czemu wciąż mamy w sobie energię i świeżą krew" - zdradzają Mariusz Brzozowski i Marcin Paprocki. Nie pozostaje nic innego, jak pogratulować jubileuszu i życzyć kolejnych, równie owocnych 17 lat. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje