Skarpetki i szpilki: Kontrowersyjny duet powraca

Dla jednych kwintesencja kiczu, dla innych - awangardowa i bardzo szykowna kombinacja. Niegdyś postrzegane jako absolutne modowe faux-pas połączenie sportowych skarpetek i eleganckich szpilek wraca do modowej gry.

W opinii większości kobiet jedynym słusznym towarzystwem dla sportowych skarpetek są sneakersy lub trampki. Element garderoby, który na ogół pozostaje niewidoczny, skrupulatnie chowany przed światem w zabudowanym obuwiu i pod długimi nogawkami jeansów, w tym sezonie powraca w najbardziej kontrowersyjnej wersji: jako efektowny i z założenia widoczny dodatek do szpilek w chłodne, jesienne dni.

Reklama

Choć estetyczne walory tego rodzaju połączenia są co najmniej dyskusyjne, czy tego chcemy, czy nie, skarpetki wychodzą z ukrycia. Ów modowy koszmarek w postaci grubych sportowych skarpet zestawionych z eleganckim obuwiem na obcasie w tym sezonie zyskał duże uznanie branży mody i show-biznesu - lansują je topowi projektanci, goście światowych fashion weeków, a nawet znane ze śledzenia trendów gwiazdy kina i estrady.

Kompilacja skarpetek i szpilek nie jest skądinąd nowością wśród dziwacznych trendów, z jakimi mieliśmy już okazję się mierzyć. Chadzała w nich przed laty gwiazda kultowego serialu "Seks w wielkim mieście" - nazywana ikoną stylu Sarah Jessica Parker, słynąca z ekstrawaganckich strojów Lady Gaga czy uznawana za jedną z najlepiej ubranych współczesnych gwiazd Rihanna.

Do tego nieco zapomnianego trendu powróciły najbardziej luksusowe marki, takie jak Isabel Marant czy Mulberry. Moherowe, wełniane, uszyte z cieniutkiej siateczki; czarne, kolorowe, połyskujące brokatem. I obowiązkowo zestawione z delikatnymi sandałkami na obcasie lub klasycznymi szpilkami. Tej jesieni projektanci dużo uwagi poświęcili właśnie skarpetkom, które na wybiegach stanowiły nierzadko jeden z najbardziej wyrazistych elementów stylizacji.

Szczególnie pożądane są obecnie typowo sportowe skarpetki opatrzone logo znanej marki. Łączymy je z eleganckimi czółenkami lub botkami o mocno dopasowanej cholewce - takie zestawienie szturmem zdobyło ulice na tegorocznych tygodniach mody. "W tym sezonie buty na obcasie nosimy wyłącznie w duecie ze sportowymi, prążkowanymi skarpetkami. Najlepiej Nike, ale akceptujemy też alternatywy" - ocenia nieco z przymrużeniem oka magazyn Elle.

Podczas gdy jedni postrzegają je jako modowe kuriozum, inni upatrują w nich oryginalności i nieoczywistego szyku. Strażniczki klasyki i umiaru w ubiorze nie zdecydują się, co zgoła oczywiste, na sportowe skarpetki w połączeniu ze szpilkami. Miłośniczkom awangardowych rozwiązań i modowych eksperymentów polecamy jednak ów trend wypróbować. Ciekawość przechodniów i wyróżnienie się z szarego tłumu - gwarantowane. (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje