Welur i koronka, czyli przepis na seksowną bieliznę

Do tego, że koronkowa bielizna jest bardzo zmysłowa, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Jednak połączenie tego materiału z... welurem jeszcze bardziej podkreśla seksowność bielizny. "To dodaje bieliźnie urozmaicenia" - mówi projektantka Rilla Pawlaczyk.

W sezonie jesiennym, jeśli chodzi o kolorystykę bielizny, królują: ciemne bordo, ciepłe brązy oraz kolor musztardowy. W kwestii krojów dominują detale - wiele paseczków, ozdobne ramiączka, co sprawia, że bielizna jest bardzo seksowna. "Mocno stawiamy na detal - on tworzy charakter bielizny. Natomiast te paseczki są nie tylko elementem dekoracyjnym, ale spełniają też konkretną funkcję konstrukcyjną, podtrzymującą" - mówi projektantka bielizny Rilla Pawlaczyk.

Reklama

Właśnie przez elementy ozdabiające bieliznę, warto ją nieco pokazać. "Taka bielizna powinna być dodatkiem do stroju codziennego, można ją śmiało pokazywać, a nie całkowicie chować pod bluzką" - zachęca Pawlaczyk.

Do popularnej wśród bielizny koronki, dołączył... welur, którego - przez wzgląd na to, że kojarzony jest z cieplejszym materiałem - jeszcze do niedawna nie używało się do szycia majtek czy staników. "Welur jest bardzo miękki i wygodny, a welurowa bielizna jest teraz na czasie" - przekonuje projektantka.

Jak przyznaje, kobiety są bardzo zainteresowane welurową bielizną, zwłaszcza w połączeniu tego materiału z koronką. "Sam welur jest bardzo szlachetny, ale połączenie go z delikatną koronką dodaje bieliźnie urozmaicenia" - kwituje. (PAP Life)

autor: Paulina Persa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje