Zasada trzech kolorów ważna w komponowaniu ubioru

"Trzy kolory, nie więcej" - mówi znana zasada komponowaniu ubioru. Tę zasadę elegancji potwierdza stylista Kristof Bruand na łamach magazynu "Le Figaro".

Dlaczego muszę ograniczać się w stroju, jeśli kocham stylistyczne doświadczenia - myśli wiele z nas. Czy naprawdę powinniśmy stosować tę zasadę elegancji, gdy panuje moda na drukowane miksy i mocne kolory? Jednak zasada trzech kolorów może wpłynąć na nasze wybory odzieżowe.

Reklama

"Zasada ta jest nadal ważna" - uważa stylista Kristof Bruand, według którego to tworzy wygląd, który jest zarówno modny, stylowy i przyjemny wizualnie. Jest oczywiście możliwe, aby pójść dalej, jednak stylista radzi stosowanie większej liczby kolorów w ubiorze z dużą ostrożnością. "To nie jest zalecane, by przekraczać trzy kolory lub rodzinę kolorów, jeśli zależy nam na robieniu dobrego wrażenia" - mówi i przestrzega, że "nadmiar kolorów może rzeczywiście prowadzić do nieporozumień i braku elegancji".

Najtrudniejsze jest dobranie własnej palety kolorystycznej ubioru, ponieważ - jak mówi stylista - "musimy również wziąć pod uwagę swój naturalny odcień skóry". Jasne odcienie beżu, jasnożółty, niebieski, różowy, zieleń wody - te kolory mogą odmłodzić i są synonimami lekkości, choć mogą też poszerzyć sylwetkę. Grafit, węgiel, szary, granatowy, czarny, ciemny brąz, ciemnozielony, bordowy mogą zaś powodować ciężki efekt, więc też trzeba je wybierać umiejętnie. "Jeśli chodzi o druk i kontrasty, także radziłbym stosować je subtelnie, by dać kreacji więcej lekkości" - dodaje Bruand. (PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje