Aż przejdą cię dreszcze!

Z pozoru niewinne obrazy i dźwięki mogą wywołać odczucie porównywane do orgazmu. Internetowa społeczność oszalała na punkcie poszukiwania wyzwalaczy ASMR. Ty też chcesz to przeżyć?

Wydaje się, że te filmy są zupełnie nieciekawe. Niemal 20 minutowe nagranie, na którym pulchna dziewczyna w okularach rozczesuje włosy swojej koleżanki, trwające 13 minut wideo pokazujące jedynie koniuszki palców delikatnie stukające w okładkę książki, zwykły filmik "How to", instruujący jak przygotować przynętę - mają po 200 000 wyświetleń i setki entuzjastycznych komentarzy. Internauci twierdzą, że mogą oglądać te filmy całymi dniami, dziękują autorom i polecają je innym. Co takiego jest w tych nudnych filmikach?

Reklama

 

Orgazm głowy

Zadaniem tych filmów jest wywołanie ASMR (Autonomous Sensory Meridian Response), zwanego też orgazmem głowy. ASMR jest fizycznym odczuciem, które charakteryzuje się przyjemnym mrowieniem rozpoczynającym się w okolicach głowy i biegnącym wzdłuż kręgosłupa.

ASMR może być wywołane przez czynniki zewnętrzne lub wewnętrzne. Odczucie ASMR może pojawić się bez udziału jakiegokolwiek stymulatora zewnętrznego (typ A). Wzorce myślowe, będące w takim przypadku wyzwalaczem, są indywidualne. Odczucie ASMR może być też wyzwolone niezależnie od naszej woli przez czynnik zewnętrzny, działający na jeden lub więcej zmysłów (typ B). Istnieje kilka typowych zewnętrznych "wyzwalaczy" orgazmu głowy, chociaż indywidualne preferencje mogą się w tym względzie znacznie różnić.

Co wywołuje ASMR?

Internetowi poszukiwacze delikatnych dreszczy dzielą się między sobą obserwacjami i podsuwają pomysły na najlepsze wyzwalacze ASMR.

Przyjemne doznania może wywołać: wizyta u fryzjera, słuchanie osób mówiących cicho i powoli, słuchanie szeptów, oglądanie filmów instruktażowych, słuchanie osób mówiących w obcym języku, delikatne dotykanie włosów, ramion, pleców lub oglądanie filmów przedstawiających taką aktywność, słuchanie niektórych rodzajów muzyki, słuchanie cichych i powtarzających się dźwięków, obserwowanie osoby piszącej, obserwowanie osoby robiącej coś bardzo powoli i dokładnie.

Przyjemność, która nie istnieje?

A co na to nauka? W podręcznikach psychologii na próżno będziemy szukać określenia ASMR. Ale czy to oznacza, że takiego zjawiska nie ma? - Określenie ASMR nie zapisało się w psychologii  jako nauce, ale to raczej kwestia terminologii, gdyż wpływ rozmaitych bodźców na funkcjonowanie człowieka jest psychologii dobrze znany - twierdzi psycholog i psychoterapeuta Magdalena Pawłowska, która zwraca uwagę na fakt, że zainteresowanie poznaniem ASMR, również od strony naukowej, zwiększa się. - Interesującym przykładem jest inicjatywa Jennifer Allen, która założyła stronę internetową poświęconą wspieraniu badań nad ASMR - zauważa Magdalena Pawłowska. - Szczególnie istotne wydają się możliwe psychologiczne skutki tego zjawiska, czyli: wpływ na samopoczucie, na jakość i sens życia, a nawet na stany depresyjne.

Jak to działa?

ASMR-owcy nie czekają na wyniki szerzej zakrojonych badań. Na forach i w grupach zakładanych w serwisach społecznościowych dzielą się sposobami na wywołanie ASMR, udostępniają filmy, które sprawiają im autentyczną przyjemność. A jak to możliwe, że film o myciu głowy lub strzyżeniu grzywki sprawia, że przechodzą nas dreszcze?

- Bodźce kojarzone pozytywnie w okresie wczesnego dzieciństwa, mogą być tak samo odbierane w okresie późniejszym - tłumaczy psycholog i psychoterapeuta Magdalena  Pawłowska. - Odczucie zrelaksowania i błogości wynikające z dotykania głowy, czy szczotkowania włosów łatwo wyjaśnić. Możliwe, że w dzieciństwie takie czynności opiekuńcze i wyrazy czułości ze strony matki, powodowały w dziecku całą gamę odczuć pozytywnych. Podobnie można wyjaśnić pozytywną reakcję na szeptane nagrania. Głos matki często przybiera formę szeptu, by okazać dziecku miłość i uspokoić je. W dorosłym życiu możemy mieć tendencję do poszukiwania takich bodźców słuchowych, które pomogą odtworzyć to doświadczenie - dodaje Magdalena Pawłowska.

To tłumaczy również, dlaczego gama wyzwalaczy jest tak szeroka - każdy z nas ma przecież nieco odmienne doświadczenia i może zareagować na inny bodziec.

"Orgazm głowy" czy zwyczajny relaks?

Czy dreszczyk, który przebiega po ciele podczas doświadczenia ASMR ma coś wspólnego z podnieceniem seksualnym?

Internauci zafascynowani zjawiskiem ASMR przeważnie twierdzą, że filmy pomagają się im odprężyć, zrelaksować oraz ułatwiają zasypianie. Zdecydowana większość nagrań ma charakter całkowicie niewinny. Co może być seksownego w szeleszczeniu papierkiem lub spokojnym objaśnianiu, jak wyczyścić aparat fotograficzny za pomocą pędzelka?

Ale już do filmu zamieszczonego przez asmrsisters, przedstawiającego delikatny masaż polegający na wodzeniu palcami po plecach, youtube wprowadził ograniczenia wiekowe. Część filmów polega na odgrywaniu ról, a kamera nierzadko skierowana jest wprost na dekolt. Czy ASMR to forma relaksu, czy zakamuflowana erotyka?

- Natura bodźców, które prowadzą do odczucia zjawiska określanego obecnie jako ASMR to kwestia indywidualnej wrażliwości i tego, co kojarzy nam się z przyjemnością. Dla niektórych ludzi będą to bodźce o charakterze seksualnym, dla innych bodźce o bardziej subtelnej, wręcz duchowej naturze - wyjaśnia psycholog i psychoterapeuta Magdalena Pawłowska.

Wydaje się, że sami internauci doskonale zdają sobie sprawę z tego jakich bodźców poszukują. Kiedy na jednym z filmów osoba szczotkująca włosy, również je wąchała, nagranie natychmiast zostało okrzyknięte przez komentujących "hinduskim porno" i filmem dla fetyszystów. Subtelna granica została przekroczona.

ASMR bez internetu

Internauci skupiają się na metodach, które pozwalają wywołać ASMR typu B - czyli wyzwolony przy pomocy zewnętrznego czynnika. Wyszukują bodźce i dzielą się nimi z innymi. Ale uczucie przyjemnego mrowienia można wywołać również własnymi myślami. Tu internetowa społeczność w niczym nam nie pomoże. Sami musimy zajrzeć w głąb siebie i odkryć, co przyprawia nas o przyjemny dreszczyk.

Nawet jeśli zadanie wydaje się na pierwszy rzut oka trudne, to wykonały je już rzesze ludzi.

- To zjawisko nie jest niczym nowym - podkreśla Magdalena Pawłowska i zauważa, że mowa o nim nawet w filozofii Wschodu. -  Np. w jodze kundalini uczucie przyjemnego mrowienia głowy, to efekt przebudzenia energii kundalini, utożsamiany z postępem - dodaje.

A kto nie ma ochoty poświęcać długich lat praktyce, zawsze może włączyć nagranie, na którym pani skrobie paznokciem okładkę książki...

Iza Grelowska

Dowiedz się więcej na temat: ASMR | Izabela Grelowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje