Jak zabezpieczyć się przed telefonicznymi oszustwami

Poznaj sposoby ochrony m.in. przed szpiegującymi programami, SMS-ami premium i włamaniem do aplikacji bankowej.

Rozpoznaj podejrzane sms-y

Reklama

Z nieznanego numeru przyszedł do ciebie SMS z prośbą o odpowiedź w wiadomości zwrotnej? Sprawdź, z jakiego numeru go wysłano. Najbardziej kosztowna będzie odpowiedź wysłana pod numer zaczynający się od 7 albo 9. O tym, ile zapłacimy, decydują kolejne cyfry. Np. za wysłanie SMS-a pod 78 xxx xxx zapłacimy 9,84 zł (8 zł netto), a pod 919 xxx xxx - 23,37 zł (19 zł netto). Ale to nie wszystko. Numery rozpoczynające się od 5 i 6 to numery tzw. płatnych subskrypcji SMS. Jeśli przychodzą z nich wiadomości, możliwe, że płacimy za usługę, o której nie wiemy. Mogło się np. zdarzyć, że nie zwróciliśmy uwagi na wiadomość, w której napisano np. "Dostęp został odblokowany. Opłata za każdy SMS specjalny to 23,37 zł brutto. By wyłączyć usługę, wyślij SMS o treści STOP na numer XXX (0 PLN)". W tym przypadku należy na SMS odpowiedzieć - bo zlekceważenie go będzie słono kosztowało.

Uważaj na telefon z Kuby

Nie chcesz, by rachunek za telefon cię zaskoczył? Nigdy nie oddzwaniaj na nieznane numery. Popularnym sposobem wyłudzania pieniędzy przez oszustów jest wykonywanie takich połączeń na wabia. Numery telefonów pochodzą zwykle z dalekiego świata (np. z Kuby), a samo nawiązanie połączenia może kosztować nawet kilkanaście złotych - oszust zarabia na tym dzięki umowie z operatorem z kraju, do którego dzwonimy. Inną formą zmuszenia nas do nawiązania połączenia z takim numerem jest SMS przypominający te wysyłane przez operatora np. "Już jestem! Numer podany jako nadawca SMS-a skończył rozmowę. Możesz oddzwonić". Zanim to zrobimy, warto sprawdzić, czy rzeczywiście dzwoniliśmy pod ten numer.

Zadbaj o bezpieczne korzystanie z aplikacji

Korzystasz z aplikacji bankowej? Zadbaj o bezpieczeństwo, by uniknąć instalacji złośliwego oprogramowania. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Nie wyrażaj zgody na instalowanie aplikacji pochodzących z nieznanych źródeł. Te pochodzące ze sklepów Google play, Apple store czy Microsoft Store są zwykle bezpieczne, ale należy zrezygnować z takich, które przy instalacji żądają uprawnień do odbierania i wysyłania SMS-ów, bo mogą one ingerować w wiadomości autoryzacyjne wysyłane przez bank.

Nigdy nie klikaj w linki wysłane e-mailem (nawet jeśli e-mail pochodzi od znajomego), o ile nie wiesz, do jakich stron prowadzą, możesz trafić na taką, która instaluje złośliwe programy. Jeśli aplikacja bankowa zacznie się zachowywać inaczej niż zwykle, np. zażąda podania większej liczby kodów i danych, natychmiast ją wyłącz i udaj się do banku w celu sprawdzenia, czy wszystko jest w porządku.

Asekuruj się na wypadek kradzieży

Choć lepiej, by tak się nie stało, twój telefon może zostać skradziony. Dlatego trzeba koniecznie zabezpieczyć komórkę w taki sposób, by móc ją jak najszybciej odnaleźć i rozpoznać. Przede wszystkim warto mieć gdzieś zapisany jego numer identyfikacyjny IMEI (International Mobile Equipment Identity). Numer ten znajdziemy na opakowaniu i karcie gwarancyjnej urządzenia, żeby go poznać, możemy też wpisać na klawiaturze telefonu: *#06# (skrót działa we wszystkich modelach), a IMEI ukaże się na ekranie. Dzięki znajomości tego numeru rozpoznasz telefon, gdy zostanie odnaleziony.

IMEI można też zablokować, by urządzenie nie mogło zostać użyte w polskiej sieci komórkowej (jeśli będziesz mieć szczęście, osoba, która go kupi od złodzieja, zgłosi to na policję). Żeby to zrobić, musisz najpierw zgłosić kradzież na policji i uzyskać zaświadczenie (nie można bowiem zablokować IMEI, jeśli telefon zgubiliśmy). Z takim zaświadczeniem, dowodem tożsamości oraz potwierdzeniem, że jesteś właścicielem telefonu (paragon, umowa sprzedaży) udajesz się się do salonu operatora i prosisz o zablokowanie. Blokada zostanie włączona natychmiast. Jeśli telefon zostanie odzyskany, można będzie ją zdjąć.

Zainstaluj antywirusa

Jeśli chcesz się zabezpieczyć przed kradzieżą danych ze smartfona, zainstaluj w nim program antywirusowy. Taka aplikacja nawet w podstawowej, bezpłatnej wersji zazwyczaj nie tylko chroni system przed instalacją złośliwego albo szpiegującego oprogramowania (po świecie krąży około 20 milionów rodzajów takich wirusów), ale także ma dodatkowe funkcje. Może np. skanować każdą pobieraną aplikację, zanim ta zostanie zainstalowana, a także sprawdzać strony internetowe pod kątem zagrożeń. Większość z programów antywirusowych na komórki ma także funkcję AntyTheft (potrafiącą zlokalizować skradziony telefon, jeśli internet jest w nim włączony).

Najczęściej instalowane i najbardziej cenione przez Polaków darmowe antywirusy na komórki z systemami Android i Windows to: AVG Antywirus, Avast Mobile Security & Antivirus, Kaspersky Mobile Antivirus. Można je ściągnąć (tak jak inne aplikacje) ze sklepu Google Play (jeśli mamy telefon z systemem Android) albo ze sklepu Microsoft Store (jeśli mamy smartfon z systemem Windows). Posiadacze iPhone’ów mogą ściągnąć na swój smartfon program antywirusowy ze sklepu App Store. W przypadku tego telefonu specjaliści polecają jednak inne programy: Avira Mobile Security, Mobile Security & Anti-Theft Protection for iPhone oraz 3. Lookout: Security and Identity Theft Protection.

Dobrowolne ubezpieczenie, społeczne i zdrowotne

Chcesz podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu i społecznemu, mimo że nie pracujesz na etacie i nie masz prawa do zasiłku? Możesz się ubezpieczyć dobrowolnie. Sładka na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne wynosi 426,59 zł. Do dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego może przystąpić osoba, której przerwa w ubezpieczeniu nie jest dłuższa niż trzy miesiące. Jeśli taka przerwa trwała do 12 miesięcy, za dobrowolne ubezpieczenie trzeba dopłacić NFZ 947,98 zł (20 proc. podstawy wymiaru) im dłuższy okres bez ubezpieczenia tym kwota wyższa - po 10 latach musimy dopłacić 9479,82 zł. Warto jednak wiedzieć, że wystarczy zatrudnić się gdzieś na krótko (np. na umowę-zlecenie, od której pracodawca opłaci składki, by przerwa w ubezpieczeniu przestała mieć znaczenie.

Jeśli chcesz opłacać składki dobrowolne, pierwsze kroki musisz skierować do siedziby NFZ w swojej okolicy. Gdy już złożysz wniosek o ubezpieczenie zdrowotne, z zaświadczeniem o tym idziesz do ZUS i tam występujesz o ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Za ubezpieczania społeczne trzeba zapłacić 570 zł miesięcznie. Razem ze zdrowotnym - 996,59 zł

Iwona Krawczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje