Pięć strategicznych punktów kobiecej sylwetki

Podkreślenie pięciu punktów sylwetki decyduje o tym, czy kobiety postrzegane są jako osoby smukłe czy też nie. O tym, jak skomponować ubiór, by wyglądać szczupło i zwiewnie PAP Life rozmawia z projektantką kolekcji na karnawał Dorotą Goldpoint

"Każda z kobiet, szukająca kreacji na wieczór, kieruje się tym, by w sukni wyglądać smukło i zwiewnie" - mówi Dorota Goldpoit.

Reklama

Wbrew pozorom uzyskanie takiego efektu nawet dla kobiet o pełnych kształtach nie jest niemożliwe. Trzeba pamiętać, że decyduje o tym pięć punktów naszego ciała: szyja, nadgarstki, talia i podstawa sylwetki, czyli kostki - zauważa projektantka. Radzi: jeśli odsłonimy szyję lub też założymy strój, który podkreśli jej smukłość, odsłonimy nadgarstki i ozdobimy je delikatną biżuterią, zaznaczymy talię oraz założymy odpowiednie do naszej budowy buty - uzyskamy efekt smukłej sylwetki, a jednocześnie będziemy kobiece i subtelne.

Zdaniem projektantki nawet, jeśli nie mamy talii, możemy ją "zrobić". "W tym celu należy optycznie powiększyć biodra przywiązując wokół nich ozdobny pas, stosując baskinkę lub biżuteryjne ozdoby na biodrach" - mówi Goldopint specjalizująca się w sukniach wizytowych i wieczorowych. Jest to tym bardziej polecane, że kobiety, które nie mają talii, zazwyczaj mają też wąskie biodra, więc takie wyrównanie proporcji jest zasadne.

Czerń na wieczór zawsze jest dobrym wyborem zwłaszcza, że także wysmukla sylwetkę. Aby nie była banalna, można ją ciekawie zestawić. Szyfon łączony ze skórą lub zwiewne materiały wykończone piórami czy elementami biżuteryjnymi nie będą typową małą czarną, ale jednocześnie pozwolą wykorzystać zalety tej ponadczasowej koncepcji. Jak przekonuje Dorota Goldpoint, kolor ten można interpretować wciąż na nowo i zawsze jest to dobry wybór na karnawałową kreację. (PAP Life)

autorka: Anna Popek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje