Fobie gwiazd

Wydaje się, że życie gwiazd to bajka. Tymczasem sławne osoby cierpią z powodu lęków, które zwykłym śmiertelnikom wydają się dziwne lub nawet śmieszne. Poznaj mroczny świat urojonych potworów, które gnębią celebrytów.

Christina Ricci - piękna aktorka ma całą kolekcję fobii. Wszystkie są wyszukane i oryginalne.

Reklama

Christina cierpi na botanofobię, czyli lęk przed roślinami. Życie ułatwia jej zapewne to, że nie boi się wszystkich roślin, ale jedynie tych doniczkowych, rosnących we wnętrzach. Gorzej natomiast ma się sprawa z gnębiącą Christinę galeofobią, czyli lękiem przed rekinami. Aktorka nie musi zażywać kąpieli w oceanie, aby dopadł ją paraliżujący strach - również w basenach nie czuje się bezpieczna. Obawia się, że magiczne drzwiczki nagle się uchylą i krwiożercza bestia wpłynie do basenu, w którym ona akurat się znajduje. Odtwórczyni roli Wednesday Addams boi się też duchów i myszoskoczków.

Woody Allen - jest żywą ikoną neurotycznych intelektualistów i można przypuszczać, że brak fobii byłby w jego przypadku swego rodzaju faux pas. Oczywiście reżyser ma w zanadrzu cały zestaw lęków, a tematykę z nimi związaną eksploatuje w swojej twórczości od lat. Woody Allen boi się: owadów, światła słonecznego, psów, jeleni, dzieci, jaskrawych kolorów, wysokości, małych pomieszczeń, tłumu, raka, centralnie umieszczonych odpływów prysznicowych i "wszystkich miejsc poza Manhattanem".

Billy Bob Thornton - aktora napawają lękiem antyki i srebrna zastawa. Szczególną grozę budzą w nim francuskie i angielskie meble z XVIII i XIX stulecia. Billy Bob cierpi też na coulrofobię (lęk przed klaunami), chromofobię (lęk przed jaskrawymi kolorami), a jego najoryginalniejsza fobia dotyczy... włosów Benjamina Disraeli. Już sama myśl o nich sprawia, że aktor nie może nic przełknąć. Hugh Grant wykorzystał ten fakt, by dręczyć Billy'ego Thorntona podczas kręcenia filmu "To właśnie miłość". Nieustanie wspominał mu o nieszczęsnym uczesaniu, a nawet pokazywał zdjęcia.

Alfred Hitchcock - w mistrzu grozy lęk budziły... jajka. "Jajka mnie przerażają, więcej nawet, budzą moją odrazę - powiedział w 1963 roku. - Ta biała zaokrąglona rzecz bez żadnego otworu... Czy widzieliście coś bardziej odrażającego od żółtka, które rozrywa się i wylewa swój żółty płyn? Krew jest straszliwa, czerwona. Ale żółtko jest żółte, odrażające".

Hitchcock starał się dać wyraz tej niechęci również w swoich filmach. W jednym z wywiadów powiedział: "Tak nie znoszę samej idei jajek, że jeśli tylko mogę, staram się, powiedzmy, napiętnować je w swoich filmach, na co moim zdaniem całkowicie zasługują. Na przykład w "Złodzieju w hotelu" jedna z bohaterek gasi papierosa w żółtku".

Hitchcock odczuwał także silny lęk przed policją i z tego względu nigdy nie nauczył się prowadzić samochodu.

Jennifer Love Hewitt - fobie Jennifer są liczne i różnorodne. Aktorka panicznie boi się ciemności i czających się pod łóżkiem potworów. Nie mniejszy lęk budzą w niej rekiny oraz windy i inne zamknięte przestrzenie. Jak sama twierdzi, te lęki sprawiają jej spory kłopot, bo wiele spotkań w Hollywood odbywa się na najwyższych piętrach wysokościowców.

Zgrozę budzą u Jennifer również... kości z kurczaka. Aktorka nie ma problemów z jedzeniem wyfiletowanego mięsa, ale nóżki - nie tknie.

Chcesz wiedzieć na jakie fobie cierpią: Johny Depp, Keanu Reeves, Carmen Electra, Nicole Kidman, Orlando Bloom i inne gwiazdy show-biznesu? Zajrzyj do galerii!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje